Skip to main navigation

Ernst & Young - Doradztwo Podatkowe - Spór o interpretację ma swój finał - Ernst & Young - Polska

Spór o interpretację ma swój finał

Grażyna J. Leśniak, Mariusz Goss, komentuje Roman Namysłowski, dyrektor w Dziale Doradztwa Podatkowego Ernst & Young, Rzeczpospolita z dn. 04.11.2009

Łódź będzie musiała zwrócić 25 tysięcy 470 zł podatku, który pobrała nienależnie przy sprzedaży działki.

Tak uzna! Sąd Okręgowy w Łodzi. Oddalił 7 października 2009 r. apelację gminy Łódź od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi- Śródmieścia w Łodzi w sprawie Marka K., w pełni podzielając stanowisko sądu I instancji.

- Uznał wyrok sądu I instancji za właściwy, a argumenty podniesione w apelacji za nietrafne - powiedział "Rz" sędzia Jarosław Papis, rzecznik Sądu Okręgowego w Łodzi.

Kasacja od tego wyroku nie przysługuje ze względu na niską kwotę spora

Podatek do zwrotu

O sprawie pisaliśmy na łamach "Rz" 24 lipca (.Minister trafi przed sąd"). Przypomnijmy więc, że w czerwcu 2008 r. Marek K. pozwał gminę Łódź o zapłatę 25 470 zł z tytułu zwrotu VAT - jego zdaniem - nienależnie pobranego przy umowie sprzedaży nieruchomości. Uważał, że ta sprzedaż nie podlegała podatkowi od towarów i usług, bo działka zaklasyfikowana jest w ewidencji gruntów jako rolna. A skoro tak, to VAT naliczony od ceny przez gminę i zapłacony przez niego został pobrany nieprawidłowo i powinien być mu zwrócony jako nienależne świadczenie.

Dlaczego miasto naliczyło VAT?

- Izba skarbowa, do które) się zwróciliśmy, stwierdziła, że ważny jest cel, a nie oznaczenie terenu. Właściciel działki deklarował przy zakupie, że teren zostanie przeznaczony na inwestycje - wyjaśnia Marzena Korosteńska, zastępca rzecznika prezydenta Łodzi.

Dlatego, zdaniem gminy, podatek został naliczony prawidłowo, bo o opodatkowaniu sprzedawanych gruntów decyduje ich faktyczne przeznaczenie pod zabudowę.

- Treść Interpretacji nie mogła brzmieć inaczej - zapewnia "Rz" Wiesława Drożdż, rzecznik prasowy IS w Warszawie, powołując się na analizę wniosku gminy o wydanie interpretacji. Jak twierdzi, gmina nie zaskarżyła tej interpretacji, przez co stała się ona ostateczna.

Sąd I instancji uwzględnił jednak powództwo Marka K. w całości (sygn. IC 613/08). Uznał, że zobowiązanie Marka K. do zapłaty 25 470 zł tytułem VAT jest niezgodne z art 49 ust 1 pkt 9 ustawy o VAT, bo sprzedana nieruchomość nie była terenem budowlanym ani przeznaczonym pod zabudowę.

Bez VAT

Pełnomocnik powoda adwokat Bartosz Kucharski powiedział nam, że izba skarbowa jako interwenient uboczny, podobnie jak miasto przed sądem I instancji, powoływała się na niedopuszczalność drogi sądowej oraz wskazywała, że nieruchomość była przeznaczona pod zabudowę. Podnosiła też, że cena ustalona w umowie zawierała VAT zgodnie z ustawą o cenach, wobec czego nie można było domagać się zwrotu na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Jak twierdzi mec. Kucharski, ten ostatni argument nie przekonał Sądu Okręgowego zapewne dlatego, że zgodnie z tą ustawą w cenie uwzględnia się VAT, jeżeli sprzedaż jest nim obciążona na podstawie odrębnych przepisów. W tej sprawie tak nie było, skoro grunt nie został przeznaczony pod zabudowę.

Według mec. Kucharskiego wyrok potwierdza kompetencje sądu cywilnego w sprawie o zwrot VAT bezzasadnie uwzględnionego w cenie sprzedaży. Pozwala domagać się zwrotu nienależnie zapłaconego podatku również innym osobom które nabyły nieruchomości na terenach, co do których nie było planu zagospodarowania przestrzennego.

- Wyrok zostanie wykonany, a miasto nie będzie naliczać VAT przy kolejnych takich transakcjach - mówi Marzena Korosteńska (sygn. akt III Ca 892/09).

Opinia

Roman Namysłowski, doradca podatkowy w Ernst & Young

Teraz każda gmina będzie musiała się dwa razy zastanowić, czy w danej transakcji występuje w charakterze podatnika i czy, w konsekwencji, transakcja jest opodatkowana. Z punktu widzenia ograniczania ryzyka podatkowego lepiej wystawić fakturę z VAT i twierdzić, że tego wymaga prawo, niż sprzedać nieruchomość bez podatku. Brak podatku mógłby zostać zakwestionowany przez urząd skarbowy, a to oznaczałoby konieczność zapłaty zaległości wraz z odsetkami, bez możliwości uzyskania dodatkowych kwot od nabywcy na zapłatę tego podatku. Łatwiej jest zatem wystawić fakturę, ale to z kolei naraża gminę na procesy cywilne. Jak pokazuje życie, kluczowy dla sprawy art. 15 ustawy o VAT wydaje się mało precyzyjny. Z tego względu Ministerstwo Finansów powinno zdefiniować warunki, jakie muszą być spełnione, aby gmina występowała jako podatnik. Może to zrobić, zmieniając ustawę lub wydając interpretację ogólną.

Ernst & Young Online

Pomoc
Pomoc

Return to Login

 
Back to top