Regionalne Forum Przedsiębiorców 2015
  • Podziel się

Innowacyjność w biznesie wiąże się z ryzykiem, które warto podejmować – uznali uczestnicy Regionalnego Forum Przedsiębiorców w Białymstoku.

Gdzie upatrywać szans na rozwój regionu? Jak zmienić wizerunek Podlasia? Czy jest tu miejsce i potencjał do wdrażania nowych technologii i innowacyjnych rozwiązań? W jaki sposób lokalni przedsiębiorcy mogą przyciągnąć inwestorów zagranicznych? Jak zachęcić biznes do działalności na rynkach zagranicznych? Na wszystkie te pytania próbowali odpowiedzieć podlascy przedsiębiorcy wraz z finalistami konkursu EY Przedsiębiorca Roku podczas dyskusji z udziałem Jana Krzysztofa Bieleckiego. Spotkanie odbyło się 11 maja w Białymstoku w ramach Regionalnego Forum Przedsiębiorców.

Ponad 80 przedsiębiorców z Białegostoku i regionu w gmachu Opery i Filharmonii Podlaskiej rozmawiało o stawianiu na innowacyjność, ryzyku z tym związanym, a także o gospodarczym potencjale Podlasia. Spotkanie odbyło się w ramach trzeciej edycji Regionalnego Forum Przedsiębiorców, organizowanego przez firmę doradczą EY oraz PKO Bank Polski. Tegoroczna odsłona paneli dyskusyjnych, organizowanych w 8 miastach Polski, odbywa się pod hasłem „Jak być przedsiębiorczym w przedsiębiorstwie? W poszukiwaniu motorów wzrostu”. Lokalni przedsiębiorcy mieli okazję wysłuchać prezentacji Jana Krzysztofa Bieleckiego, przewodniczącego programu EY Przedsiębiorca Roku i wziąć udział w dyskusji na temat prowadzenia biznesu z Dariuszem Miłkiem, twórcą CCC i Przedsiębiorcą Roku 2007, Sławomirem Żubryckim, zarządzającym firmą Palisander, Katarzyną Rutkowską, prezes AC SA, Henrykiem Owsiejewem, właścicielem firmy Malow oraz Lesławem Mazurem, menedżerem w Dziale Doradztwa Podatkowego EY i Konradem Grajetą, dyrektorem Departamentu Produktów Transakcyjnych i Finansowania Handlu PKO BP.

Sukces tworzony przez innowacje

Jan Krzysztof Bielecki skupił się na ocenie polskiej przedsiębiorczości z perspektywy przemian krajowej gospodarki. W autorskiej wersji procesu kształtowania się siły polskiego biznesu zwrócił uwagę na podobny model startu prywatnej inicjatywy doby transformacji ustrojowej. Posiłkował się przy tym przykładami firm-laureatów konkursu EY Przedsiębiorca Roku. – Nowy Styl i CD Projekt to firmy, które w latach 1990. zaczynały od kilku pracowników. Dziś są liderami swoich branży, nie tylko w Polsce – przypomniał były premier. Zwrócił też uwagę na naturalną w biznesie zależność, że sukces często poprzedzony jest porażką, z której przedsiębiorca powinien podnieść się silniejszy. – Wiele firm nie przetrwało ery transformacji – ocenił. – Nie wszystkie polskie firmy, które odniosły sukces, musiały zaczynać działalność w naszym kraju – powiedział Bielecki, przywołując przykład Grupy Raben, kontynuującej przedwojenne tradycje firmy transportowej, która została przeniesiona nad Wisłę. Podkreślił, że w biznesie zawsze warto stawiać na innowacyjność. Jako wart naśladowania model wskazał czasową zależność między eksportem, inwestycjami i przejęciami. – Wychodząc poza polski rynek nasi przedsiębiorcy zaczęli inwestować za granicą. Prowadzi to nie tylko do budowy oddziałów, ale wręcz rozwoju produkcji poza Polską – powiedział. Przypomniał także zebranym, że w dotychczasowych dwunastu edycjach konkursu EY Przedsiębiorca Roku trzykrotnie w ścisłym finale znalazły się firmy z Podlasia, mimo że skala przedsiębiorczości i dynamika aktywności gospodarczej w regionie jest poniżej średniej krajowej.

Rozsądek, budżet i ryzyko – nierozerwalne złączone z innowacyjnością

Paneliści uznali, że innowacyjność jest dziś wymogiem koniecznym utrzymania się biznesu na rynku. – Innowacyjność jest wpisana w DNA naszej spółki, działającej w branży automotive – podkreśliła Katarzyna Rutkowska. Sławomir Żubrycki stwierdził, że istotnym elementem innowacyjności jest sam proces i usługa. – Trzeba odrzucić zastany stan rzeczy i skierować się do klienta. Wsłuchanie się w jego potrzeby sprawia, że stajemy się innowacyjni – ocenił, przypominając, że kwestionowanie status quo prowadzi do sukcesu w innowacji. Rozmówcy zgodzili się, że podczas wyważania otwartych drzwi trzeba zawsze pamiętać o rozsądku, gdyż innowacje wiążą się z ryzykiem. Dlatego kluczowe jest ich właściwe budżetowanie. – Nie można obejść się bez chłodnej kalkulacji i ołówka w ręku – przypomniała Rutkowska. Henryk Owsiejew wyraził przekonanie, że ważny jest nie tylko produkt końcowy, czy sama technologia, ale również innowacyjność w organizacji. – Bez innowacyjnego podejścia do struktury firmy wewnątrz organizacji, nie będzie sukcesu – powiedział. Z kolei Dariusz Miłek uznał, że w jego ocenie innowacyjność opiera się na logistyce. – To nasza przewaga nad konkurencją, którą zbudowaliśmy dzięki nowoczesnym magazynom w Europie – zdradził. Lesław Mazur podpowiedział przedsiębiorcom, że ich działalność operacyjna może być wspierana przez innowacyjność w podatkach. – Propozycja ulgi podatkowej na badania i rozwój, niższe koszty pracy innowacyjnej zakończonej sukcesem – system wspierania innowacyjności w Polsce powoli zaczyna się zmieniać i służyć biznesowi – ocenił. O innowacyjności w bankowości mówił Konrad Grajeta. – Innowacyjność przedsiębiorców wymusiła innowacyjność w bankach. To klienci uczą nas tworzyć produkty, spełniające ich oczekiwania – powiedział.

Biznes i nauka – wciąż wiele do zrobienia

Przedsiębiorcy przyznali, że wciąż odczuwalny jest deficyt współpracy na linii biznes – jednostki naukowo-badawcze. Choć sektor nauki deklaruje chęć współpracy z biznesem, konieczne jest wsparcie działań, które do tej współpracy będą przygotowywać zarówno badaczy, jak i przedsiębiorców. Mówiąc o możliwości komercjalizacji polskich wynalazków Katarzyna Rutkowska zaznaczyła, że współpraca z naukowcami często nie jest prosta. – Przed nami długa droga, patrzę jednak optymistycznie w przyszłość – wyraziła nadzieję. Sławomir Żubrycki dodał, że krajowe firmy mogą wiele zaoferować młodym polskim naukowcom. Zaznaczył równocześnie, że zdarza się, że polski system kształcenia nie nadąża za dynamicznym rozwojem firm. – Trzeba to zmieniać i przekonywać młodych ludzi, że warto pracować z biznesem – zaznaczył.

Ekspansja zagraniczna – naturalna kolej rzeczy

Paneliści dyskutowali także o wyjściu poza Polskę, jako naturalnym etapie rozwoju biznesu. – Ważna jest wtedy właściwa postawa negocjacyjna – powiedział Dariusz Miłek. – To, że jesteśmy obecni na 40 rynkach świata wynikało z czystego rachunku opłacalności – uznała Rutkowska. Z kolei Żubrycki powiedział, że w myśleniu globalnym nie można wykluczać nawet egzotycznych kierunków, mimo że czasami polskiemu przedsiębiorcy bliżej jest do krajów ościennych. Podsumowując dyskusję paneliści przyznali, że innowacją jest de facto każda zmiana, w którą należy się wsłuchiwać i z której trzeba wyciągać wnioski. – Na końcu decyzję podejmuje zarząd, który bierze na siebie odpowiedzialność za firmę i ludzi – zakończyła Katarzyna Rutkowska.


Trwa 13. edycja międzynarodowego konkursu EY Przedsiębiorca Roku, który wyróżnia wiodących twórców firm umożliwiając nawiązanie wartościowych relacji biznesowych. Do konkursu można zgłaszać się bezpłatnie w trzech kategoriach - Produkcja i Usługi, Nowe Technologie/Innowacyjność oraz Nowy Biznes. Oceny kandydatur dokonuje niezależne od EY Jury pod przewodnictwem Ambasadora Jerzego Koźmińskiego, wybitnego ekonomisty, Prezesa Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

Zgłoszenia przyjmowane są do 14 czerwca 2015 r. poprzez formularz na stronie www.przedsiebiorcaroku.pl.