Regionalne Forum Przedsiębiorców 2015
  • Podziel się

Pozytywne nastroje przedsiębiorców z Pomorza

Brak istotnych barier w rozwoju przedsiębiorczości w regionie pomorskim, dostęp do wykwalifikowanych kadr, innowacyjność wykraczająca poza finansowanie badań i rozwoju oraz cechy determinujące sukces przedsiębiorców – m. in. te tematy dominowały podczas  Regionalnego Forum Przedsiębiorców, które odbyło 26 maja w Gdańsku. Organizatorami trzeciej już edycji forum są EY oraz PKO Bank Polski.

W spotkaniu zatytułowanym „Jak być przedsiębiorczym w przedsiębiorstwie? W poszukiwaniu motorów wzrostu” uczestniczyło prawie 100 przedsiębiorców z Pomorza. O innowacyjności, finansowaniu firm, współpracy świata nauki z biznesem, czynnikach sukcesu i uwarunkowaniach gospodarczych Pomorskiego dyskutowali: Hanna Siek-Zagórska, Prezes Zarządu VTS Group, Jacek Kajut, Prezes Zarządu Vector, Zenon Ziaja, Prezes Zarządu ZIAJA, finalista konkursu EY Przedsiębiorca Roku 2014, Marcin Zieliński, Partner w dziale Audytu EY oraz Konrad Grajeta, Dyrektor Departamentu Produktów Transakcyjnych i Finansowania Handlu w PKO BP.

Innowacyjność – klucz do rozwoju

W ocenie Hanny Siek-Zagórskiej, której firma jest piątym na świecie producentem urządzeń klimatyzacyjnych i wentylacyjnych, innowacyjność jest siłą nośną przedsiębiorstw. - Nie chodzi tutaj jedynie o innowacyjność produktu, ale również o wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań we wszystkich obszarach funkcjonowania firmy - przyznała. Zarządzana przez nią firma VTS jako jedyna z branży zastosowała innowacyjny model biznesowy w obszarze produkcji. Zamiast budowy  własnych fabryk i produkowania wszystkich komponentów, w VTS stworzono produkt, który pozwala się skonfigurować z komponentów ogólnie dostępnych na wszystkich rynkach. Wyoutsourcowana produkcja wspierana jest efektywnym systemem  zarządzania informacją m.in. o o popycie, przetwarzaniu zamówień itd. Hanna Siek-Zagórska kieruje dzisiaj pięcioma wielkimi centrami dystrybucyjnymi VTS: w Warszawie, w Moskwie, Szanghaju, Dubaju i Atlancie.

Zenon Ziaja, założyciel firmy ZIAJA i laureat konkursu EY Przedsiębiorca Roku, postrzega innowacyjność jako stan umysłu, który powinien być udziałem jak najszerszego grona pracowników firmy.  - Nie tylko laboratoria i najnowsza technologia świadczą o innowacyjności, ale też sposób przekazywania danych i komunikowania się – powiedział.  Zdaniem prezesa ZIAJA nie można myśleć w kategoriach ‘trzeba wynaleźć iPhona w kosmetykach, to będziemy innowacyjni’ – wszyscy w firmie powinni interesować się nowatorskimi rozwiązaniami tak, by biznes mógł się rozwijać. Hanna Siek-Zagórska zaznaczyła, że wyznacznikiem współczesności jest konieczność wprowadzania zmian w rosnącym tempie, a same innowacje są wyznacznikiem natury. - Jeśli nie podąża się za zmianami zachodzącymi na rynku, produkt może się nie obronić – dodała.

Zdaniem Jacka Kajuty, prezesa firmy Vector, jednej z najsilniejszych marek branży komunikacji elektronicznej w Polsce i w Europie, innowacyjność nie jest przyczyną, ale rezultatem. - Innowacyjnością trzeba przesiąknąć. Przedsiębiorca musi tworzyć ludziom przestrzeń, aby realizowali swoje naturalne uzdolnienia i na koniec dnia zadbać o to, aby efekty pracy ludzkich umysłów zostały skomercjalizowane – powiedział Kajut.

Marcin Zieliński, Partner w dziale Audytu EY, zwrócił uwagę, że nie można oceniać innowacyjności biorąc pod uwagę tylko niskie wydatki na badania i rozwój w Polsce. To niejedyny miernik innowacyjności. Jego zdaniem innowacyjność to szereg udoskonaleń, które przedsiębiorcy wprowadzają w swoich firmach – w zakresie zarządzania, w zakresie zarządzania łańcuchem dostaw czy w IT.

Źródła finansowania: umiesz liczyć, licz na siebie?

Kredyty, fundusze europejskie czy reinwestowanie zysków to niektóre z możliwości finansowania firm. Przedsiębiorcy zgodzili się z tezą, że w dzisiejszym świecie łatwiej jest o pieniądze niż o trafne pomysły, które zostaną dobrze skomercjalizowane. Bazując na własnym doświadczeniu Hanna Siek-Zagórska przyznała, że kredyty warto brać wówczas, gdy tak naprawdę nie są one potrzebne, a jeśli już – należy brać je w takiej wartości, w jakiej można je w każdej chwili spłacić. Jest zdecydowaną zwolenniczą reinwestowania zysków i polegania na własnych środkach. - Duży kapitał trochę zwalnia z odpowiedzialności i może rozleniwić. Inwestowanie środków, które trzeba było wypracować ciężką, uczciwą i rzetelną pracą pozwala, w moim odczuciu, dużo staranniej analizować biznesplan.

Konrad Grajeta z PKO Banku Polskiego stwierdził, że finansowanie firm to indywidualna decyzja przedsiębiorców, która zależy od strategii biznesu i  chęci zwiększenia pozycji rynkowej.  Zwrócił jednak uwagę na niskie stopy procentowe jako czynnik, który mógłby skłaniać nowych przedsiębiorców do zakładania czy rozwoju firm. Marcin Zieliński wspomniał też o tzw. crowdfundingu, czyli formie finansowania poprzez społeczność, która jest zorganizowania wokół projektów przedsiębiorców. Takie przedsięwzięcia finansowane są przez drobne wpłaty, dokonywane przez osoby zainteresowane danym projektem. 

Jak się robi biznes na Pomorzu?

W wystąpieniu otwierającym  Forum, Przewodniczący Rady Partnerów EY Polska Jan Krzysztof Bielecki wspomniał, że Pomorze jest jednym z regionów Polski o największej skali przedsiębiorczości i najwyższej dynamice aktywności gospodarczej. W ostatnich latach pomorskie firmy aż dziesięciokrotnie były finalistami konkursu EY Przedsiębiorca Roku (m.in. ZIAJA, Mercor, Drutex, IVONA Sofware). Pomorskie jest piątym pod tym względem województwem w Polsce, za mazowieckiem, wielkopolskim, małopolskim i dolnośląskim. Aż osiem z dziesięciu najszybciej rosnących branż w wojewódzkie pomorskim rośnie szybciej niż ma to miejsce przeciętnie w Polsce. Wśród tych branż jest m. in. działalność wspierająca, budownictwo, energia elektryczna, gastronomia i hotele, transport, przetwórstwo, rolnictwo.

Z prowadzenia biznesu na Pomorzu zadowolony jest Zenon Ziaja, który przyznał, że region nie tworzy żadnych istotniejszych barier utrudniających działalność biznesową. Z perspektywy własnego przedsiębiorstwa nie zauważa również problemów kadrowych, ponieważ Gdańsk jest ośrodkiem uniwersyteckim i nietrudno tutaj o wykwalifikowanych pracowników. Mówiąc o uczelniach wyższych, Jacek Kajuta zwrócił uwagę, że uczelnie powinny poświęcać więcej miejsca na naukę współpracy między ludźmi i uczyć podstaw biznesu, w  pewnym stopniu też dostosowywać profil wykształcenia do potrzeb przedsiębiorców. - Inżynier przychodzący do pracy powinien wiedzieć, czym się różni koszt od inwestycji. Uczenie tego postrzegam jako przerzucanie na nas, przedsiębiorców, odpowiedzialności – powiedział Kajut. Przedsiębiorczość przesiąka całość organizacji, nie skupia się ona tylko na jej szczytach, ale odwołuje się do samodzielności i suwerenności wszystkich ludzi, aż do poziomu wykonawczego. Pracownicy muszą być zorientowani i kierunkowo rozumieć, w czym uczestniczą i jakie są ich cele. To wymaga szerszej wiedzy, bardziej humanistycznego podejścia do bardzo wielu tematów – dodał.

Hanna Siek-Zagórska uznała, że z punktu widzenia biznesu globalnego, lokalizacja nie ma tak naprawdę znaczenia. W jej ocenie region pomorski nie stwarza żadnych ograniczeń, a przedsiębiorcy i tak powinni skupiać się bardziej na możliwościach niż potencjalnych barierach. Jej zdanie podzielił Jacek Kajut, który problemy postrzega jako ‘chleb powszedni’, a przecież „przedsiębiorczość to zdolność skupienia się na szansach”. Zwrócił też uwagę na dostęp do wykwalifikowanych kadr i dobrze rozwiniętej infrastruktury. Ponadto Pomorze może pochwalić się najczystszym powietrzem ze wszystkich aglomeracji w kraju  i uznawane jest za najlepsze miejsce do życia w Polsce. Marcin Zieliński podkreślił, że ludzie, którzy wyjeżdżają z Trójmiasta do Warszawy lub emigrują, często po latach wracają na Pomorze, wzbogaceni o nowe doświadczenia i kapitał.

Za jedno z większych wyzwań w rozwoju dzisiejszej przedsiębiorczości paneliści zgodnie uznali współpracę świata nauki z biznesem. Zenon Ziaja stwierdził, że kontakt między tymi środowiskami jest wciąż za mały, a współpraca jest tutaj koniecznością. - Nauka i gospodarką żyją w światach równoległych i wierzę, że postęp tej współpracy będzie wkrótce bardziej widoczny – uznał Jacek Kajut.

Czynniki sukcesu przedsiębiorców i motory wzrostu

Wytrwałość, konsekwencja i upór w dążeniu do celu to cechy wyróżniające przedsiębiorców. Zdaniem Jacka Kajuty, motorem wzrostu w najbliższym czasie będzie innowacja, a zdaniem Marcina Zielińskiego motywacja przedsiębiorców, ich podejście do zarządzania ludźmi, jak również pewność siebie, to ważne czynniki determinujące wzrost. Według Hanny Siek-Zagórskiej motorem wzrostu firm jest pasja oraz‘napęd lidera’, ale ostatecznie o sukcesie firmy będzie decydowało połączenie wizji, wiedzy oraz doświadczenia wszystkich osób, które zaangażowane są w tworzenie organizacji we wszystkich jej obszarach. Zdaniem Zenona Ziaji, przyszłości należy upatrywać w ludziach i tworzeniu różnych zespołów. Korzyścią jest to, że Polacy są dzisiaj coraz lepiej wykształceni, mobilni i komunikatywni. - To ludzie są najważniejszą wartością w firmach - skonkludował Ziaja.


Trwa 13. edycja międzynarodowego konkursu EY Przedsiębiorca Roku, który wyróżnia wiodących twórców firm umożliwiając nawiązanie wartościowych relacji biznesowych. Do konkursu można zgłaszać się bezpłatnie w trzech kategoriach - Produkcja i Usługi, Nowe Technologie/Innowacyjność oraz Nowy Biznes. Oceny kandydatur dokonuje niezależne od EY Jury pod przewodnictwem Ambasadora Jerzego Koźmińskiego, wybitnego ekonomisty, Prezesa Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

Zgłoszenia przyjmowane są do 14 czerwca 2015 r. poprzez formularz na stronie www.przedsiebiorcaroku.pl.