• Podziel się

Warmia i Mazury – dla przedsiębiorców region z atutami, lecz zarazem wielkie wyzwanie

Nie tylko wypoczynek na wodzie, urokliwe krajobrazy i zdrowa żywność – Kraina Wielkich Jezior Mazurskich może wiele zaoferować także potencjalnym inwestorom, choć prowadzenie tu firmy nie należy do najprostszych – uznali uczestnicy debaty w ramach Regionalnego Forum Przedsiębiorców, która 28 maja miała miejsce w Olsztynie.

Stolica Warmii i Mazur, po raz kolejny gościła panelistów i uczestników cyklicznej serii dyskusji z lokalnymi przedsiębiorcami, organizowanej przez EY oraz PKO Bank Polski. Tegoroczna, trzecia już edycja forum, odbywa się pod hasłem „Jak być przedsiębiorczym w przedsiębiorstwie? W poszukiwaniu motorów wzrostu”. Dyskutowało o tym ponad 60 przedsiębiorców z regionu, wraz z Janem Krzysztofem Bieleckim, przewodniczącym Rady Partnerów EY Polska oraz panelistami: Wojciechem Wolnym, założycielem i prezesem zarządu LGBS Polska, Przemysławem Sowulem, prezesem i współzałożycielem Sowul & Sowul i Januszem Skowrońskim, założycielem i prezesem Tewes Bis. Ze strony organizatorów dyskusji, jako eksperci, wystąpili: Marek Jarocki, dyrektor w Dziale Doradztwa Podatkowego EY oraz Edmund Cumber, dyrektor Departamentu Finansowania Projektów Inwestycyjnych, PKO BP.

Kreowanie trendów rynkowych gwarancją sukcesu w biznesie

Jan Krzysztof Bielecki w swej prezentacji analizującej przedsiębiorczość z perspektywy przemian gospodarki zwrócił uwagę, że historia polskiej transformacji ostatnich 25 lat nierozerwalnie łączy się z historią rodzimej przedsiębiorczości. – Przedsiębiorcy z Polski odnoszą sukces, ponieważ umieją odnajdywać się na rynku, ale i sami kreują trendy rynkowe – podkreślił. Odnosząc się do sytuacji w regionie zwrócił uwagę, że skala przedsiębiorczości w warmińsko-mazurskiem nie rosła w ostatnich latach równie szybko jak w innych regionach kraju. Podkreślił też, że dynamika aktywności tutejszych przedsiębiorców kształtowała się blisko średniej na tle innych województw. – Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, liczba firm noworejestrowanych na 10 tys. osób w wieku produkcyjnym jest tu niższa od średniej krajowej, choć przewyższa krajowej minimum – powiedział były premier. Wśród branż o najwyższej przeciętnej dynamice wartości dodanej, które wyróżniają region na tle Polski, wskazał m.in.: rolnictwo i przetwórstwo, budownictwo, transport oraz energetykę. Zwrócił uwagę na szansę regionu w rozwoju działalności wspierającej, bazującej na wykształconej kadrze akademickiej. Przewodniczący Rady Partnerów EY wyraził też nadzieję na przełamanie w tegorocznej edycji konkursu EY Przedsiębiorca Roku trendu, charakteryzującego firmy z województwa warmińsko-mazurskiego, które nie znalazły się jeszcze w finale konkursu.

Polskie spojrzenie na świat przewagą konkurencyjną rodzimych firm

Na Warmii i Mazurach, regionie kojarzonym przede wszystkim z przyrodą i wypoczynkiem, w prowadzeniu biznesu kluczowe jest innowacyjne podejście – wszyscy paneliści uznali zgodnie, że bez innowacji trudno odnieść dziś sukces. Lecz choć każdy przedsiębiorca musi szukać swojej wersji innowacyjności, to niekoniecznie musi od razu wywracać świat do góry nogami, uznał Wojciech Wolny. – Trzeba być przekonanym, że chcemy coś zmienić, ale nie można stawiać wszystkiego na jedna kartę. Zwłaszcza w branży IT ryzyko jest szczególnie wysokie – powiedział, przyznając równocześnie, że innowacje trzeba wdrażać rozważnie. Tezę, że nieumiejętne wdrażanie innowacji bywa niebezpieczne poparł Przemysław Sowul. – Innowacja musi być poparta nauką, choć niekoniecznie technologią – ocenił. – Nie te firmy przetrwają, które mają pomysły, czy nieograniczone fundusze, ale te, które stawiają na zrównoważony rozwój i trzymają się raz obranej wizji. – powiedział prezes Sowul&Sowul, dodając, że innowacyjność to również polskie spojrzenie na świat, które bywa naszą przewagą konkurencyjną. Z kolei Marek Jarocki zaznaczył, że istotą innowacyjności jest proces, zmiana stanu świadomości przedsiębiorcy – Innowacyjnością może być mała zmiana, ale dokonywana codziennie i trwale, jak np. świadome korzystanie z systemu podatkowego, który wbrew pozorom wspiera innowacyjność – powiedział ekspert EY. Przypomniał przedsiębiorcom z Warmii i Mazur, że innowacyjne firmy mogą korzystać np. z ulgi technologicznej, która wymaga niezbyt trudnej do pozyskania certyfikacji jednostki badawczo-rozwojowej. – Koszty i podatki trzeba racjonalizować – zaapelował. Z radą, że warto korzystać z ulg podatkowych na innowacyjność i sięgać po środki unijne, zgodził się Wojciech Wolny, choć przyznał, że bardziej niż na ulgi podatkowe liczy na komercjalizację wprowadzonych innowacji. Edmund Cumber podzielił się ze zgromadzonymi spostrzeżeniem, że do finansowania inwestycji kredyty nie są najlepszym źródłem. – W tym wypadku warto postawić albo na fundusze, albo na środki własne – powiedział ekspert PKO BP.

Woda, meble i żywość, ale przede wszystkim ludzie – atuty Warmii i Mazur

Paneliści przyznali, że region daje wyjątkowe szanse na rozwój biznesu, choć z drugiej strony brak surowców i niezbyt wysoki potencjał finansowy sprawiają, że produkcja powinna być innowacyjna, kadry muszą szkolić się skuteczniej niż gdzie indziej, a usługi trzeba eksportować do klientów spoza rynku lokalnego. Przemysław Sowul przyznał jednak, że region to perła w skali kraju i Europy, także biznesowa. Podobnie Janusz Skowroński, który wyznał, że jest dumny, że prowadzi biznes na Warmii i Mazurach. Jako najważniejsze lokalne atuty gospodarcze uznano: ekonomię wody, meblarstwo i zdrową żywność. W czasie dyskusji przyznano jednak, że wciąż dużą lokalną bolączką jest brak wykfalifikowanych kadr. Wojciech Wolny ocenił, że brakuje ich wszędzie w Polsce, w wielu branżach. Z kolei Przemysław Sowul zdradził swą receptę na ten problem – pracowników trzeba szukać dziś nie po studiach, ale już na studiach. – Dobrego pracownika trzeba wychować i wykształcić wspólnie z uczelnią wyższą – powiedział. Podsumowaniem tej części dyskusji był głos z sali – Dziś można kupić każdą najnowszą technologię, potrzeba tylko funduszy, ale kluczowi pozostają ludzie, których nie można kupić lub zastąpić – ocenił lokalny przedsiębiorca z Olsztyna.

Eksport receptą na sukces gospodarczy regionu i kraju

Ekspansja zagraniczna jest naturalnym etapem rozwoju każdej firmy nastawionej na rynkowy sukces – z tezą z prezentacji Jana Krzysztofa Bieleckiego zgodzili się wszyscy dyskutanci, choć w czasie debaty zaprezentowali odmienne wizje i kierunki rozwoju swoich biznesów. – Rynkami rozwojowymi są rynki wschodnie, które długo jeszcze będzie trudno nasycić – powiedział Janusz Skowroński. Prezes Tewes Bis uznał, że polscy przedsiębiorcy powinni patrzeć na Wschód, nie tylko przez pryzmat historii i polityki. – Eksport na Zachód jest bardziej naturalny, choć coraz trudniej można coś tam jeszcze upchnąć. Dlatego furtką jest eksport na Wschód, w który warto inwestować. Tam są rynki przyszłościowe – zawyrokował. Z kolei Wojciech Wolny opowiedział się za odważnym spojrzeniem na ekspansję zagraniczną, ale zwłaszcza na rynkach UE, z którymi łączy nas system prawny, finansowy i kulturowy. – Poza Polskę powinny wychodzić nawet małe firmy rodzinne. Eksport trzeba dziś traktować jako wyjazd handlowy do Warszawy: naturalną konieczność i nic wielkiego – powiedział szef LGBS Polska. Zgodził się z tym Przemysław Sowul, który powiedział, że w polskich przedsiębiorcach drzemią ogromne możliwości. – Z eksportu bierze się dobrobyt. Warto i trzeba nastawiać się na eksport, czy to do innego regionu, kraju czy kontynentu – powiedział. Nawiązując do otwartości polskich przedsiębiorców do zagranicznej ekspansji przedstawiciel PKO BP zaoferował krajowym eksporterom pomoc bankowości w wychodzeniu na rynki zagraniczne. – To dla polskich klientów w Niemczech nasz bank otwiera nowe oddziały za Odrą. Jeśli się to sprawdzi nie wykluczamy wspierania Państwa w ekspansji na innych rynkach – zapowiedział. 


Trwa 13. edycja międzynarodowego konkursu EY Przedsiębiorca Roku, który wyróżnia wiodących twórców firm umożliwiając nawiązanie wartościowych relacji biznesowych. Do konkursu można zgłaszać się bezpłatnie w trzech kategoriach - Produkcja i Usługi, Nowe Technologie/Innowacyjność oraz Nowy Biznes. Oceny kandydatur dokonuje niezależne od EY Jury pod przewodnictwem Ambasadora Jerzego Koźmińskiego, wybitnego ekonomisty, Prezesa Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

Zgłoszenia przyjmowane są do 14 czerwca 2015 r. poprzez formularz na stronie www.przedsiebiorcaroku.pl.