Regionalne Forum Przedsiębiorców 2015
  • Podziel się

Skłonność do ryzyka, innowacyjność i pasja – to zdaniem uczestników Regionalnego Forum Przedsiębiorców w Radomiu – czynniki sukcesu, które stoją za polskim biznesem.

W jaki sposób osiągnąć sukces w biznesie? Czym są innowacje w poszczególnych branżach? Gdzie szukać finansowania bardziej ryzykownych projektów? O tym dyskutowali uczestnicy Regionalnego Forum Przedsiębiorców, które odbyło się 5 maja w Radomiu. To już trzecia edycja spotkań z przedstawicielami lokalnych firm, która w tym roku odbywa się pod hasłem „Jak być przedsiębiorczym w przedsiębiorstwie? W poszukiwaniu motorów wzrostu.”

W spotkaniu, zorganizowanym przez firmę doradczą EY oraz PKO Bank Polski, uczestniczyło blisko 90 lokalnych przedsiębiorców. Między innymi o wyzwaniach, z jakimi muszą mierzyć się firmy prowadzące działalność w Radomiu dyskutowali: Krzysztof Pawiński, Prezes Grupy Maspex Wadowice, Konrad Grzeszczyk, współzałożyciel radomskiej firmy Sorter, Bartłomiej Smolarek, Partner w Dziale Doradztwa Transakcyjnego EY oraz Jakub Papierski, Wiceprezes Zarządu PKO Banku Polskiego. Panel dyskusyjny poprzedziła prezentacja Jana Krzysztofa Bieleckiego, Przewodniczącego Programu EY Przedsiębiorca Roku dotycząca polskiej przedsiębiorczości z perspektywy przemian polskiej gospodarki.

26 lat przemian gospodarczych

- Kiedy mówimy o sektorze prywatnym, mówimy o istocie polskiej gospodarki. Mnóstwo firm powstało w okolicach 1991 roku. Teraz te osoby mają biznesy w miliardach euro – rozpoczął Jan Krzysztof Bielecki. Obecnie sektor prywatny zatrudnia 78% osób, podczas gdy jeszcze w 1993 roku było to 54%. Ten wzrost zatrudnienia widać na przykładzie polskich firm takich jak na przykład Nowy Styl, który rozpoczął działalność w 1992 roku z 7 pracownikami, a dziś zatrudnia około 6000 osób czy CD Projekt, który w ciągu 20 lat funkcjonowania doszedł do poziomu 100 programistów. W tym czasie odsetek osób z wyższym wykształceniem wzrósł do blisko 30%. Jednak, jak zauważyli uczestnicy debaty, na rynku brakuje wykwalifikowanych pracowników, zwłaszcza tych po szkołach zawodowych. Przez ostatnie ćwierćwiecze wartość polskiego eksportu wzrosła 22-krotnie.

W firmach takich jak Fakro czy PKN Duda udział sprzedaży eksportowej w przychodach przekracza już 70%. W przypadku Grupy Maspex, której prezes, Krzysztof Pawiński, brał udział w dyskusji, sprzedaż na zagraniczne rynki stanowi 35% obrotów firmy. Firma jest obecna m.in. w Urugwaju, Australii czy Mongolii. Polskie przedsiębiorstwa coraz częściej inwestują też za granicą. Wartość polskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych w 2013 roku wyniosła 37,5 mld euro, a liczba oddziałów i zakładów polskich firm za granicą systematycznie rośnie. Z kolei obszarem, w którym jest jeszcze wiele do zrobienia, są innowacje. – Wydatki na badania i rozwój stanowią u nas obecnie 0,38% PKB, z czego aż 80% to nakłady państwowe. Dla porównania średnia unijna to 1,28% PKB, a Finlandia czy Szwecja przeznaczają nawet dwa razy tyle – dodał Jan Krzysztof Bielecki.

Definicja innowacji zależna od branży

Zdaniem Krzysztofa Pawińskiego z Grupy Maspex pojęcie innowacji jest obecnie bardzo silnie kojarzone przede wszystkim z branżą taką jak IT, a tak naprawdę w każdym sektorze ma ono inną definicję. Przykładem innowacyjności w branży spożywczej jest zmniejszenie temperatury rozlewania soków z 80 do 30 stopni, które pozwoliło na znaczną poprawę ich jakości i zwiększenie wartości odżywczej – argumentował Pawiński. Według Bartłomieja Smolarka z firmy doradczej EY, dobrym przykładem innowacyjnego biznesu jest Grupa InPost.pl. Spółka, która zaczynała na bardzo trudnym i zmonopolizowanym rynku usług pocztowych, zbudowała swoją pozycję dzięki wielu niekonwencjonalnym i „idącym pod prąd” rozwiązaniom, a obecnie ją umacnia, także na rynkach międzynarodowych. Swoistą rewolucję przechodzi także branża bankowa. Internet wprowadził zupełnie inny sposób komunikacji z klientem, zmienił rolę oddziałów i przełożył się m.in. na szybkość analizy kredytowej. Zdaniem Jakuba Papierskiego, Wiceprezesa PKO Banku Polskiego, polskie banki są w czołówce światowej jeśli chodzi o innowacyjność  m.in. dzięki bankowości mobilnej i płatnościom mobilnym. Według niego, przedsiębiorstwa ciągle chcą niewiele inwestować w badania i rozwój i rzadko wnioski kredytowe dotyczące tego obszaru trafiają do banków. Z kolei Konrad Grzeszczyk z Sortera wskazał, że problemem przy finansowaniu tego typu projektów jest to, że mimo, że niektóre z pomysłów mogą być świetne, to analityk nie ma danych porównawczych ze świata, dzięki którym mógłby ocenić szansę na sukces takiego produktu i w rezultacie wniosek kredytowy zostaje odrzucony. – Często się zdarza, że fundusze typu Venture Capital czy Private Equity szybciej odpowiadają na wyzwania młodych, innowacyjnych firm w zakresie zapewnienia finansowania – podsumował tę część Bartłomiej Smolarek z EY.

Recepta na sukces

Uczestnicy debaty mówili także o swoich historiach biznesowych i dzielili się receptami na sukces. Według prezesa Grupy Maspex,  żeby zrobić pierwszy krok trzeba się przemóc, zaakceptować ryzyko i wystartować. Dalsze kroki to wdrożenie innowacji czy ekspansja zagraniczna. Uniwersalny przepis na to, jak odnieść sukces nie istnieje, bo w takim przypadku na pewno największe koncerny na świecie by go miały i nie zostawiły miejsca na rynku mniejszym podmiotom. On sam jest z wykształcenia inżynierem górnikiem, ale na przełomie lat 80-tych i 90-tych trafił do branży spożywczej i – jak sam mówi – pokochał ją. Dziś przychody grupy przekraczają 3 mld zł. Prezes firmy Sorter, Konrad Grzeszczyk dodał, że jego zdaniem trzeba przede wszystkim robić to, co się lubi. Jemu udało się do tego dołączyć doświadczenie i innowacyjność, które wspólnie procentują. Zaczynał od sortowania jabłek, teraz skupia się na systemach wizyjnych, robotach czy badaniu śladu chemicznego owoców. Według przedstawicieli EY i PKO Banku Polskiego, w przypadku przedsiębiorstw znaczącą rolę odgrywają długookresowe projekcje. W przypadku robienia planów i prognoz firma musi zastanowić się jakie są opcje i konsekwencje określonych działań. Bez takiego planowania nie sposób zobaczyć, jaki jest cel, do którego się zmierza. 

Radom – rozwój poniżej potencjału

Pierwsze spotkanie w ramach tegorocznego Regionalnego Forum Przedsiębiorców odbyło się w Radomiu. Jak powiedział na początku Jan Krzysztof Bielecki, jest to miasto, w którym bezrobocie przekracza 20% , a liczba firm na 10 tys. mieszkańców w podregionie jest znacznie niższa od średniej krajowej. Konrad Grzeszczyk, którego firma ma siedzibę w Radomiu, zatrudnia obecnie 15 programistów. Jego zdaniem, jeśli tylko uda się kogoś wdrożyć, natychmiast znajduje pracę w innym regionie, bo pociąga go perspektywa życia w lepszym otoczeniu. Ale Radom się rozwija. Powstał klaster metalowy oraz spożywczy i oba przyciągają specjalistów. Problemem jest jednak brak dobrych wykładowców i źle dopasowany system kształcenia. Miasto powinno zadbać także o ciekawe inicjatywy, a także silniej wspierać politykę prorodzinną. W podobnym tonie wypowiadał się Jakub Papierski. Jego zdaniem branżą, na którą warto postawić nie tylko ze względu na uwarunkowania historyczne, jest sektor metalowy. W tym celu należałoby wzmocnić szkolnictwo zawodowe.

Dyskusję zakończyły pytania z sali, które dotyczyły m.in. tego, czy inwestycje zagraniczne powinny być motorem innowacji. Zdaniem Jana Krzysztofa Bieleckiego na początku transformacji do Polski trafiali inwestorzy z branży motoryzacyjnej, którzy chcieli montować stare modele aut. Potem przedsiębiorcy ze Stanów Zjednoczonych rozwinęli tutaj rynek części zamiennych. Obecnie mamy tysiące firm i podwykonawców, które są jednym z motorów napędowych polskiej gospodarki. - Kiedyś potrzebowaliśmy kapitału z zewnątrz, teraz musimy pomagać naszym przedsiębiorcom – podsumował debatę Jan Krzysztof Bielecki.


Trwa 13. edycja międzynarodowego konkursu EY Przedsiębiorca Roku, który wyróżnia wiodących twórców firm umożliwiając nawiązanie wartościowych relacji biznesowych. Do konkursu można zgłaszać się bezpłatnie w trzech kategoriach - Produkcja i Usługi, Nowe Technologie/Innowacyjność oraz Nowy Biznes. Oceny kandydatur dokonuje niezależne od EY Jury pod przewodnictwem Ambasadora Jerzego Koźmińskiego, wybitnego ekonomisty, Prezesa Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

Zgłoszenia przyjmowane są do 14 czerwca 2015 r. poprzez formularz na stronie www.przedsiebiorcaroku.pl.