Regionalne Forum Przedsiębiorców 2015
  • Podziel się

„Oni są grubi i najedzeni. My jesteśmy Polakami. Jesteśmy ambitni i będziemy ich gonić” – dolnośląscy przedsiębiorcy bez kompleksów przystępują do wyścigu z Zachodem

Średnia liczba nowopowstających firm na 10 tys. mieszkańców jest na Dolnym Śląsku zdecydowanie wyższa niż przeciętna dla Polski i wynosi 173. O przedsiębiorczości mieszkańców regionu świadczy także fakt, że aż 12 przedsiębiorców z Dolnego Śląska do tej pory było w finale prestiżowego konkursu EY Przedsiębiorca Roku. To czwarty wynik w Polsce (po Mazowszu, Wielkopolsce i Małopolsce). Trójka spośród tej grupy finalistów wzięła 21 maja br. udział w Regionalnym Forum Przedsiębiorców we Wrocławiu. Wydarzenie zorganizowała firma doradcza EY wraz z PKO Bankiem Polskim.

Dolny Śląsk, mimo trwającego od lat urodzaju  na powstawanie centrów usług wspólnych, pozostaje jednym z polskich zagłębi przedsiębiorczości. Młodzi ludzie z Wrocławia i okolic wciąż są zmotywowani do tego, by tworzyć nowe firmy i jak wynika ze statystyk – robią to chętniej niż mieszkańcy innych regionów kraju. Mało tego, od 2011 roku, regularnie powiększa się dystans między średnią liczbą nowych firm zakładanych na Dolnym Śląsku a średnią dla Polski. W 2011 roku było ich 155, a w 2013 już 173. – Na Dolnym Śląsku jest wielu przedsiębiorców z wielkimi sukcesami, a jeszcze więcej z ogromnym potencjałem. Trzech z nich zobaczymy dziś w debacie – mówił Jan Krzysztof Bielecki, Przewodniczący Rady Partnerów EY  w swoim wystąpieniu otwierającym Regionalne Forum Przedsiębiorców we Wrocławiu. Były premier wskazywał na Tomasza Hanczarka, założyciela firmy Work Service, podmiotu wiodącego na europejskim rynku pośredników pracy, Piotra Krupę, prezesa firmy Kruk SA specjalizującej się w windykacji i Marcina Misztala, prezesa I2 Development – jednego z największych i najszybciej rozwijających się developerów we Wrocławiu. Regionalne Forum Przedsiębiorców odbyło się w stolicy Dolnego Śląska już po raz drugi i tym razem zgromadziło około 80 twórców biznesów z regionu.

3 cechy wspólne jednostek wybitnych

W swoim wystąpieniu otwierającym Forum Jan Krzysztof Bielecki podkreślał cechy, które, jak wynika z 12 lat doświadczeń w pracy przy konkursie EY Przedsiębiorca Roku, powinien mieć odnoszący sukcesy przedsiębiorca. Są to: umiejętność przewidywania i korzystania z trendów, innowacyjność rozumiana jako chęć do ciągłego usprawniania tego co się robi i odwaga m.in. w wychodzeniu na rynki międzynarodowe. Podawał przy tym przykłady polskich firm, które w poprzednich latach wygrywały konkurs Przedsiębiorca Roku i dziś są absolutnymi liderami swoich branż konkurując z graczami europejskimi i globalnymi. Były to m.in. CCC (dolnośląska firma konkurująca z niemieckim Deichmannem, handlująca obuwiem), Grupa Nowy Styl (producent mebli biurowych) czy CD Projekt (twórcy gry Wiedźmin). Pełne optymizmu spojrzenie premiera Bieleckiego na polską przedsiębiorczość udzieliło się uczestnikom panelu dyskusyjnego…

Polski, globalny przedsiębiorca

Elementem wzbudzającym największe emocje w panelu, który miał miejsce po wystąpieniu premiera, była ekspansja polskich firm na rynki zagraniczne. W szczególności zdobywanie pozycji na takich rynkach jak Niemcy czy inne kraje Europy Zachodniej. – Polscy przedsiębiorcy w większości mają coś co można nazwać bagażem psychologicznym. Ten bagaż nam ciąży i potęguje przekonanie, że Polak u Niemca może co najwyżej sprzątać. Jest prosty sposób na zaradzenie tej sytuacji. Odłożenie bagażu. Uznanie, że on nie istnieje – motywował Piotr Krupa, założyciel wrocławskiej firmy Kruk, która jest liderem rynku windykacji w Europie Środkowo – Wschodniej, a teraz przygotowuje się do wejścia na rynek niemiecki. Wtórował mu Tomasz Hanczarek z Work Service, który podkreślał wagę nastawienia przedsiębiorców do ekspansji. – Ja nigdy nie myślałem o mojej firmie w kategoriach mikro i polskich. Od samego początku miałem w głowie to, że rozwijam firmę międzynarodową. Jak Work Service powstawał, to jasne dla nas było, że działanie w Polsce jest nam potrzebne po to by zacząć, nabrać sił, ale potem iść dalej – mówił Hanczarek. Dziś wrocławski Work Service z powodzeniem działa na rynkach takich jak Niemcy czy Wielka Brytania i rośnie na nich szybciej niż konkurencja.

Syty Zachód i ambitni Polacy

Lista czynników psychologicznych, które dziś powinny pomagać polskim przedsiębiorcom, nie wyczerpuje się jednak na budowaniu poczucia własnej wartości. Równie ważna dla rozwoju polskich firm i kluczowa z punktu widzenia tego dlaczego Polska w ostatnich latach rośnie szybciej niż Europa Zachodnia, jest zdaniem dolnośląskich przedsiębiorców ambicja Polaków. – Kiedy właściciele jednego z dużych funduszy inwestycyjnych zapytali mnie kiedyś, dlaczego moja firma rośnie tak szybko i szybciej niż konkurencja z Zachodu, powiedziałem im wprost: bo oni w starej Europie są grubi i najedzeni. My jesteśmy Polakami. Jesteśmy ambitni i chcemy ich gonić – mówił Tomasz Hanczarek z Work Service’u.

Z kolei Marcin Misztal, twórca I2 Development podkreślał znaczenie łamania status quo i niedopuszczania do siebie myśli, że wszystko należy robić tak jak inni. – Ja się wywodzę z branży technologicznej, w której wszystko dzieje się dużo szybciej niż w każdej innej, a decyzje trzeba podejmować często w ciągu kilku minut – mówił Misztal, twórca grupy Tro Media, który branżą developerską zajął się kilka lat temu. – Kiedy wszedłem w deweloperkę i zobaczyłem, że w tej branży wszystko dzieje się w cyklach miesięcznych lub kwartalnych, a nie minutowych, to stwierdziłem, że chcę to zmienić. Potrzebowałem przyspieszenia. Dlatego, mimo że moja firma działa tylko we Wrocławiu, to jednocześnie sprzedajemy obecnie powierzchnię w 14 inwestycjach. Tylko jedna lub 2 firmy developerskie w Polsce mogą się pochwalić taką intensywnością i są to firmy dużo większe i starsze od naszej – podkreślał Misztal.

Innowacyjność? Trzeba to odczarować

Kolejnym gorącym tematem w debacie była innowacyjność. Paneliści nie zgodzili się z tezą postawioną przez prowadzącego dyskusję Alberta Bystrońskiego z wrocławskiego oddziału TVP, że polskie firmy są mało innowacyjne, bo mało wydajemy na badania i rozwój w relacji do PKB. – Innowacyjność to nie tylko B+R. Być może jeszcze nie zbudowaliśmy drugiego Apple’a, ale jesteśmy mistrzami codziennych innowacji. Każdego dnia potrafimy usprawniać małe rzeczy, by robić duże lepiej niż inni – mówił Piotr Krupa z Kruka. – Na przykład nasz model biznesowy okazał się dla całej branży finansowej gigantyczną innowacją. Powiedzieliśmy ludziom: spłaćcie swoje długi kiedy będziecie mogli. Uwierzyliśmy w to, że ludzie tak naprawdę chcą spłacać swoje długi – podkreślał Krupa. Twórcy Kruka wtórował Marcin Misztal – Z kolei nasz model biznesowy też jest unikalny, bo jako developer posiadamy własną firmę zajmującą się generalnym wykonawstwem i własne biuro projektowe. To nasza innowacja – podkreślał.

Z kolei zdaniem Marka Musiała, Partnera w dziale audytu w biurze wrocławskim EY wydatki na badania i rozwój to nie jedyny miernik innowacyjności. – Aby zmierzyć innowacyjność trzeba by zmierzyć potencjał intelektualny świetnych ludzi, których mamy w kraju i których doceniają inwestorzy zagraniczni i nie tylko.

Również zdaniem Tomasza Hanczarka, ludzie to największa przewaga konkurencyjna Polski na następne lata. – Mój klient, który zarządza 50 fabrykami na całym świecie mówi, że ze wszystkich miejsc, w Polsce zarządza mu się fabryką najlepiej. Bo czy to brygadziści czy inżynierowie czy menedżerowie – w Polsce są najlepsi. Na polską markę globalną możemy jeszcze trochę poczekać, ale pamiętajmy że przed wojną Junak był lepszy niż Harley Davidson – skonkludował Hanczarek.


Trwa 13. edycja międzynarodowego konkursu EY Przedsiębiorca Roku, który wyróżnia wiodących twórców firm umożliwiając nawiązanie wartościowych relacji biznesowych. Do konkursu można zgłaszać się bezpłatnie w trzech kategoriach - Produkcja i Usługi, Nowe Technologie/Innowacyjność oraz Nowy Biznes. Oceny kandydatur dokonuje niezależne od EY Jury pod przewodnictwem Ambasadora Jerzego Koźmińskiego, wybitnego ekonomisty, Prezesa Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

Zgłoszenia przyjmowane są do 14 czerwca 2015 r. poprzez formularz na stronie www.przedsiebiorcaroku.pl.