4 min. czytania 1 kwi 2020
Impatient customer at hotel

Zawieszenie biegu terminów procesowych i sądowych

Autor Michał Goj

EY Polska, Doradztwo Podatkowe, Partner

Partner w Zespole Postępowań Podatkowych i Sądowych w Dziale Doradztwa Podatkowego EY.

4 min. czytania 1 kwi 2020
Powiązane tematy COVID-19 Doradztwo podatkowe

W dniu 31 marca 2020 r. (z wyjątkami przewidzianymi w ustawie) weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw („Ustawa”).

Ustawa ta wprowadza specjalne zawieszenie terminów procesowych i sądowych w różnego rodzaju postępowaniach, w tym kontrolach podatkowych, kontrolach celno-skarbowych, postępowaniach podatkowych oraz postępowaniach sądowo-administracyjnych. Regulacja dotyczy także postępowań w sprawach karnych oraz karnych skarbowych a także postępowań egzekucyjnych.

Zawieszenie terminów procesowych nie jest równoznaczne z zawieszeniem samych postępowań. Przyjęte rozwiązanie oznacza, że same postępowania mogą się toczyć, a organy oraz podatnicy mogą w ich ramach cały czas podejmować czynności. Dopóki zatem będą pracownicy po jednej i po drugiej stronie, nie powinniśmy mieć do czynienia z całkowitym paraliżem spraw podatkowych.

Na pewno okres epidemii odbije się na długości rozpoznawania przez organy spraw, ale jest szansa, że czas zmniejszonych aktywności kontrolnych pozwoli organom nadrobić zaległości w analizie akt sprawy, zastanowić się nad kolejnymi wezwaniami a może nawet nad rozstrzygnięciem sprawy.

Ustawa pozwala także działać podatnikowi. Dlatego cały czas możliwa jest komunikacja między organem a podatnikiem (oczywiście raczej elektroniczna). Na przykład organ może poprosić podatnika o przedstawienie dodatkowych dowodów, czy wyjaśnień, a podatnik ma prawo, ale nie obowiązek, takie dowody lub wyjaśnienia przygotować i złożyć. Wszystko zależy od tego na co pozwalają utrudnienia związane z epidemią.

Niestety, ustawa nie jest zbyt precyzyjna odwołując się do terminów procesowych. Dlatego tam, gdzie mamy do czynienia z terminem zawitym, a dostępne zasoby na to pozwalają, warto dążyć do złożenia np. odwołania czy skargi w normalnym terminie. Intencja ustawodawcy wydaje się jednak czytelna – podatnicy powinni móc skupić się na walce ze skutkami kryzysu a nie śledzić terminy procesowe.

Czy są sprawy, których wstrzymanie terminów nie dotyczy?

Ustawa wymienia kilka rodzajów postępowań wyłączonych spod nowego reżimu, ale zasadniczo wyjątki te nie dotyczą podatków. Trzeba jednak pamiętać, że zawieszenia nie stosuje się do terminów związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Te sprawy, które służą realizacji tych właśnie celów, powinny toczyć się na dotychczasowych zasadach.

Są też przypadki, w których organ nadal może zobowiązać podatnika lub jego kontrahenta do dokonania czynności w określonym terminie. Dotyczy to sytuacji, gdy wymaga tego interes publiczny lub ważny interes strony albo kontrolowanego. To dość ogólna klauzula, właściwa dla sytuacji wyjątkowych. Nie należy się spodziewać, aby klauzula ta była nadużywana. Zawsze jednak należy sprawdzić, czy aby wezwanie nie wskazuje na jedną z tych przesłanek. Gdyby tak się stało, niewypełnienie wezwania w terminie może narazić adresata nawet na odpowiedzialność osobistą, w tym karną skarbową.

Czy w okresie epidemii będą rozpoznawane sprawy sądowe?

Postępowania sądowo-administracyjne nie zostały zawieszone. Podobnie jak w innych przypadkach zawieszone zostały jedynie terminy procesowe.

Ustawa przewiduje jednak, że nie będą się odbywały posiedzenia i rozprawy jawne, czyli otwarte dla stron. Zdecydowana większość spraw podatkowych rozpoznawana jest właśnie na rozprawie jawnej, dlatego czas epidemii oraz zagrożenia epidemiologicznego może istotnie przyczynić się do opóźnień w rozpoznawaniu spraw sądowych. Tam, gdzie to możliwe, sądy kontynuują jednak działalność, skupiając się na sprawach rozpoznawanych na posiedzeniach niejawnych. Przepisy pozwalają kierować na takie posiedzenia wybrane rodzaje spraw (np. skargi od postanowień), ale również strony mogą występować z wnioskami o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Jeśli priorytetem jest szybkie rozpoznanie sprawy, nawet kosztem dodatkowej okazji na przedstawienie argumentacji na rozprawie, to może być element, o którym warto pomyśleć.

Warto podkreślić, że zaprzestanie czynności przez sąd lub organ w okresie, którego dotyczy regulacja, nie może być podstawą do ponaglania, skarżenia bezczynności czy nakładania na organy kar za brak aktywności w sprawach.

Co z terminami na załatwienie spraw urzędowych?

Ustawodawca przewidział, że w określonych przypadkach terminy nie biegną – dotyczy to w szczególności spraw, w których występuje tzw. skutek milczącego załatwienia sprawy (brak reakcji organu oznaczałby rozstrzygnięcie sprawy zgodnie z wnioskiem), innych spraw, gdzie brak czynności organu oznacza uprawnienie strony do działania, a także terminów na zajęcie przez organ stanowiska w sprawie lub wydania interpretacji indywidualnej. Co istotne, w odniesieniu do interpretacji wydawanych przez Krajową Informację Skarbową, terminy biegną, ale zostały ustawowo wydłużone o 3 miesiące, a rozporządzenie może wydłużyć je o kolejne 3 miesiące.

Ustawa wymienia też rodzaje rozstrzygnięć, które mogą być wydane w okresie zawieszenia terminów. Mogą to być w szczególności decyzje w całości uwzględniające żądanie strony lub uczestnika postępowania, zaświadczenia o braku podstaw do wniesienia sprzeciwu, a także rozstrzygnięcia polegające na wyrażeniu stanowiska albo wydaniu interpretacji indywidualnej. Redakcja przepisu nie jest w pełni precyzyjna, ale wydaje się, że wydawanie innych typów rozstrzygnięć nadal jest możliwe, przy czym powinno to być dokonywane na wniosek strony postepowania.

Warto jednak pamiętać, że ustawa przewiduje, że wszystkie czynności faktycznie dokonane w okresie zawieszenia biegu terminów są skuteczne.

Ustawa przewiduje zawieszenie a nie przerwanie terminów procesowych. Oznacza to, że z ustaniem stanu epidemii lub stanu zagrożenia epidemiologicznego, terminy te będą biec dalej, z uwzględnieniem czasu, który upłynął przed zawieszeniem. To może mieć kluczowe znaczenie dla terminowego wniesienia np. środka zaskarżenia.

Bezpośrednio na maila

Bądź na bieżąco i subskrybuj newsletter EY

Subskrybuj

Podsumowanie

Doradcy i prawnicy w EY pozostają przez cały czas w gotowości niesienia wsparcia w toku postępowań i kontroli. Jeśli macie Państwo wątpliwości co do wpływu nowych regulacji na Państwa sytuację, zachęcamy do kontaktu z ekspertami. Możemy pomóc rozwiać wątpliwości lub wesprzeć Państwa w toku kontroli lub postępowań.

Kontakt

Porozmawiaj z jednym z naszych specjalistów o tym, jak mozemy wesprzec Cie podczas epidemii COVID-19.

Informacje

Autor Michał Goj

EY Polska, Doradztwo Podatkowe, Partner

Partner w Zespole Postępowań Podatkowych i Sądowych w Dziale Doradztwa Podatkowego EY.

Powiązane tematy COVID-19 Doradztwo podatkowe