4 kwi 2020
EY - Czy runek

Czy rynek pracy w 2020 roku nadal oczekuje na cudzoziemców?

Autorzy

EY Polska

Firma doradcza. Audyt, doradztwo podatkowe, consulting, strategia i transakcje.

Firma EY jest światowym liderem rynku usług profesjonalnych obejmujących usługi audytorskie, doradztwo podatkowe, consulting oraz doradztwo strategiczne i transakcyjne.

Karol Raźniewski

EY Polska, People Advisory Services, Associate Partner

Associate Partner w zespole People Advisory Services, specjalizujący się w zarządzaniu zasobami ludzkimi i zgodności z przepisami dotyczącymi tematyki HR.

4 kwi 2020
Powiązane tematy HR Wave Ludzie w firmie

W świetle publikowanego corocznie przez OECD raportu International Migration Outlook 2019 Polska po raz drugi z rzędu utrzymała pozycję lidera krajów OECD w zakresie krótkoterminowej migracji w celu zatrudnienia (1.1 mln).

A
dekwatnie przedstawia się sytuacja dotycząca zezwoleń i wiz długoterminowych wydanych cudzoziemcom po raz pierwszy w ujęciu danych przedstawionych przez Eurostat. W tym przypadku Polska również znajduje się na pierwszej pozycji, gdyż co piąte tego typu zezwolenie w Unii Europejskiej wydane zostało w naszym kraju. Pomimo, że przedstawione dane dotyczą 2018 roku, a na podobne raporty za rok 2019 przyjdzie nam czekać do drugiej połowy obecnego roku, to dostępne statystyki wskazują na utrzymanie powyższego trendu. W poprzednim roku wojewodowie przyjęli ponad 250 tysięcy wniosków o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, pobyt stały oraz pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej, czyli o 11% więcej niż w 2018 roku (225 tys.) i czterokrotnie więcej niż w 2014 roku (65 tys.). Dominującym celem, dla którego wnioskowano o wydanie zezwoleń na pobyt czasowy jest praca, gdzie odsetek wniosków w ubiegłym roku wyniósł aż 73%. Powyższe uzasadnia zwyżkowy trend w zakresie wydanych zezwoleń na pracę. Większość wniosków (69%) złożona została przez obywateli Ukrain

  • Jakie jest status procesów imigracyjnych w Polsce?
  • Jakie są główne rodzaje immigracji do Polski?
  • Jak wygląda sytuacja cudzoziemców w Polsce?
  • Co powinni zrobić pracodawcy planujący zatrudnianie cudzoziemców w Polsce?

Polska państwem imigracyjnym?

Czy zatem można zaryzykować tezę, iż z kraju wybitnie emigracyjnego Polska staje się państwem imigracyjnym, a sprzyjająca koniunktura gospodarcza jest na tyle silnym magnesem, by trwale przyciągać cudzoziemców uzupełniających braki na rodzimym rynku pracy? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Kolejny z rzędu rok wzrostu dynamiki przyjazdów cudzoziemców do Polski zdaje się wskazywać na petryfikację tego pozytywnego dla rynku pracy trendu. Przyjmując jednak szerszą perspektywę, przedstawiony powyżej obraz nie wydaje się być tak klarowny i oczywisty.

Po pierwsze…

zauważyć trzeba, iż większość tytułów uprawniających cudzoziemców do pracy w Polsce została wydana w oparciu o wizy Schengen lub coraz częściej wizy krajowe (wizy długoterminowe). Ten ostatni rodzaj wizy postrzegany jest przez cudzoziemców jako korzystniejszy, gdyż umożliwia pobyt na terytorium Polski do roku czasu. Istotne jest to, iż są instrumenty, które umożliwiają pobyt krótkotrwały, wymagający cyklicznego odtwarzania i charakteryzują oraz wspierają model migracji preferowany przez migrantów nie nastawionych na osiedlenie w kraju docelowym. Czasowy charakter wskazanej migracji wzmacniany jest przez fakt, iż to głównie obywatele Ukrainy, jako jedni z sześciu uprawnionych obywatelstw korzystają z uproszczonego systemu zatrudnienia, opartego o instrument oświadczenia pracodawcy o powierzeniu wykonywania pracy. W pierwszym półroczu 2019 roku urzędy pracy zarejestrowały ok. 850 tys. oświadczeń, czyli o prawie 100 tys. więcej aniżeli w analogicznym okresie roku 2018. Również udzielane zezwolenie na pracę nie stabilizuje cudzoziemców na rynku pracy.

Po drugie…

analiza statystyk dotyczących zezwoleń na pobyt stały i pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej wskazuje na trwający od 2018 roku spadek liczby wniosków składanych przez cudzoziemców. Szczególnie widoczny jest on w przypadku zezwolenia na pobyt rezydenta UE, gdzie w porównaniu do rekordowego 2017 roku (3643 wniosków) nastąpił ich spadek o 26%. Trend ten jest też miarodajny, jeżeli idzie o ocenę woli pozostania cudzoziemców na stałe na terytorium Polski. Niepokojącym jest również fakt, iż  odsetek osób wnioskujących o udzielenie zezwoleń umożliwiających pobyt stały jest tak niski w porównaniu do liczb dotyczących wniosków na pobyt czasowy.

Po trzecie…

istotnym aspektem kształtującym obecną sytuację cudzoziemców w Polsce są nieadekwatne rozwiązania administracyjne, w szczególności organizacyjno-prawne. Nie ulega wątpliwości, że tak masowy napływ cudzoziemców oraz jeszcze większe potrzeby pracodawców wymagają stosownej odpowiedzi administracyjnej, która nie jest możliwa do udzielenia przez organy w świetle aktualnie posiadanych zasobów. Niestety nawet prosty zabieg jakim jest zwiększenie zatrudnienia w obsługujących cudzoziemców urzędach wojewódzkich i w Urzędzie do Spraw Cudzoziemców może nie przynieść oczekiwanych efektów, gdyż liczba potencjalnych wnioskodawców jest znacznie większa aniżeli liczba cudzoziemców wnioskujących obecnie o pobyt czasowy. Trwające średnio ponad siedem miesięcy postępowanie administracyjne, prowadzone przez wojewodę jest czynnikiem wzmacniającym niepewność oraz niechęć do korzystania z oferowanych rozwiązań prawnych, zarówno przez cudzoziemców, jak też pracodawców.

Jakie zatem należy przyjąć stanowisko wobec tak zarysowanego obrazu współczesnej migracji ekonomicznej do Polski oraz jak kształtuje się najbliższa przyszłość tego zjawiska?

Powyższe wskazuje, że rok 2020 upłynie pod znakiem permanentnego poszukiwania przez pracodawców zasobów ludzkich, prób ich zatrzymania. Jeżeli nie zostaną wprowadzone stosowne rozwiązania prawne, to prawdopodobnie utrzyma się czasowy i cyrkulacyjny charakter migracji do Polski. W dalszym ciągu zmniejszać będzie się zainteresowanie zezwoleniami na pobyt stały i pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej.

Korzystnym byłoby zdywersyfikowanie krajów, z których przyjeżdżają do nas migranci, co można osiągnąć poprzez szersze otwarcie się na obywateli innych państw regionu. Sprowadzać się to może do stworzenia systemu zachęt prawnych, ekonomicznych i socjalnych, gdyż wydaje się, iż w przypadku tej kategorii cudzoziemców dominacja czynników wypychających (np. sytuacja ekonomiczna, polityczna) nie jest już wystarczająca. Dobry prognostyk może tutaj stanowić umowa o ułatwieniach wizowych podpisana w styczniu 2020 roku przez Unię Europejską z Białorusią, ustanawiająca m.in. preferencyjne opłaty za wydanie wniosków wizowych dla obywateli tego kraju. W dobie ostatniej zmiany Wspólnotowego Kodeksu Wizowego, która weszła w życie z dniem 2 lutego br., może to mieć znaczenie dla wzrostu napływu do Polski migrantów z tego kraju. Z zainteresowaniem należy również przyglądać się temu, jak przebiegać będzie wdrożenie systemu zachęt dla wykwalifikowanych imigrantów, wprowadzonego przez Niemcy w 2019 r. Jest on szczególnie ważny w odniesieniu do cudzoziemców już przebywających w Polsce, którzy w wielu przypadkach wykonują pracę poniżej swoich kwalifikacji. Pozytywnym akcentem jest natomiast rosnąca liczba wydanych zezwoleń na pracę, które powinny nieco ustabilizować sytuację w sferze zatrudnienia.

Podsumowanie

Pracodawca powinien przemyśleć strategię własnej firmy, dotyczącą zatrudniania cudzoziemców. Należy bowiem działać z wyprzedzeniem, mając na względzie takie aspekty jak profil poszukiwanego pracownika, długość okresu zatrudnienia, czas trwania postępowania, czy też posiadane doświadczenie w przedmiocie dostępnych instrumentów prawnych. Będą one bowiem wpływać na wybór rodzajów rozwiązań, które są możliwe do zastosowania. Zmiana, której chciałby dokonać w ostatnim momencie może okazać się niezwykle trudna i stanowić poważną przeszkodę w realizacji planów biznesowych pracodawcy.

Bezpośrednio na maila

Bądź na bieżąco i subskrybuj newsletter EY

Subskrybuj

Kontakt

Chcesz dowiedziec sie wiecej?

Skontaktuj sie z nami.