5 min. czytania 9 sty 2023

Prawo holdingowe a upadłość i restrukturyzacja

Autor Piotr Podsiadło

EY Polska, Kancelaria EY Law, Adwokat, Senior Associate

Adwokat specjalizujący się w doradztwie transakcyjnym oraz restrukturyzacyjnym.

Współautorzy
Wojciech Sosnowski
5 min. czytania 9 sty 2023

Niekorzystna sytuacja gospodarcza powoduje, że coraz więcej przedsiębiorców może być zmuszonych do rozpoczęcia restrukturyzacji lub nawet ogłoszenia upadłości.

Dotyczyć to może również tych podmiotów, które korzystając z nowych regulacji prawa holdingowego zarejestrowały się jako grupy spółek. 

Wyłączenie zastosowania nowych przepisów w upadłości

Zgodnie z Kodeksem spółek handlowych, przepisów prawa holdingowego nie stosuje się do spółek zależnych, które są spółkami w upadłości. Oznacza to, że nawet jeżeli wcześniej doszło do formalnego zarejestrowania grupy spółek, regulacje holdingowe nie znajdą wobec takich spółek zastosowania. Nie można więc np. wydawać upadłej spółce zależnej tzw. poleceń wiążących wprowadzonych przepisami holdingowymi. Wyłączenie to jest uzasadnione naturą postępowania upadłościowego i tym, że w jego toku zarządzanie spółką przejmuje syndyk. Wykonywanie poleceń spółki dominującej mogłoby natomiast stać w sprzeczności z działaniami podejmowanymi przez syndyka, zmierzającymi do zakończenia działalności, spieniężenia majątku i spłacenia wierzycieli spółki zależnej.

Wyłączenia nie stosuje się natomiast, jeśli upadłość ogłosiła spółka dominująca. Może ona w dalszym ciągu wydawać wiążące połączenia, jeśli spółka zależna nie znajduje się w upadłości.

Odmowa wykonania wiążącego polecenia

W niektórych uzasadnionych przypadkach spółka zależna odmawia wykonania wiążącego polecenia wydanego przez spółkę dominującą, nawet jeśli polecenie to zostało wydane z dochowaniem wszystkich wymogów. Przepisy stanowią, że spółka zależna odmawia wykonania polecenia między innymi, gdy jego wykonanie doprowadziłoby do niewypłacalności albo zagrożenia niewypłacalnością spółki. Spółka jest niewypłacalna, jeżeli utraciła zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, a także wtedy, gdy zobowiązania pieniężne spółki przekraczają wartość jej majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące. Z zagrożeniem niewypłacalnością mamy natomiast do czynienia, gdy sytuacja ekonomiczna wskazuje, że w niedługim czasie przedsiębiorca może stać się niewypłacalny.

Władze spółki zależnej powinny być z definicjami niewypłacalności oraz zagrożenia niewypłacalnością zaznajomione, ponieważ odmowa wykonania polecenia, gdyby jego wykonanie doprowadziło do niewypłacalności / zagrożenia, jest obowiązkowa. Spółka zależna funkcjonująca w ramach zarejestrowanej grupy spółek powinna więc każdorazowo analizować polecenie wiążące z tej perspektywy, żeby w razie potrzeby dochować wymogów ustawowych i odmówić wykonania polecenia prowadzącego do niewypłacalności lub zagrożenia niewypłacalnością.

Narzędziem ułatwiającym identyfikację lub ocenę prawdopodobieństwa wystąpienia ryzyka niewypłacalności jest model krótkoterminowych przepływów pieniężnych („STCF”). Narzędzie to umożliwia śledzenie i szacowanie wpływów oraz wypływów pieniężnych w interwałach dziennych, tygodniowych lub miesięcznych (w zależności od potrzeb). Regularna weryfikacja założeń modelu z pozycją gotówkową przedsiębiorcy daje szansę identyfikacji obszarów wymagających usprawnień w zakresie zarządzania kapitałem obrotowym, a wdrożenie odpowiednich działań naprawczych niejednokrotnie już w krótkim okresie daje wymierne korzyści w postaci poprawy płynności przedsiębiorstwa.

Spółka dominująca odpowiedzialna za niewypłacalną spółkę zależną

Dotychczas w przypadku spółek kapitałowych spółki dominujące nie ponosiły odpowiedzialności za zobowiązania swoich spółek zależnych, nawet jeśli stały się one niewypłacalne i nie były w stanie zaspokoić roszczeń wierzycieli.  Po nowelizacji wprowadzającej prawo holdingowe, możliwe będzie pociągnięcie do odpowiedzialności spółki dominującej. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce zależnej uczestniczącej w grupie spółek okaże się bezskuteczna, spółka dominująca będzie odpowiadać za szkodę wyrządzoną wierzycielowi spółki zależnej, chyba że nie ponosi winy lub szkoda nie powstała w następstwie wykonania przez spółkę zależną wiążącego polecenia. Niewątpliwie jest to jeden z argumentów przemawiających przeciwko rejestracji w ramach grupy spółek.

Bezpośrednio na maila

Bądź na bieżąco i subskrybuj newsletter EY

Subskrybuj

Podsumowanie

Niekorzystna sytuacja gospodarcza powoduje, że coraz więcej przedsiębiorców może być zmuszonych do rozpoczęcia restrukturyzacji lub nawet ogłoszenia upadłości. Dotyczyć to może również tych podmiotów, które korzystając z nowych regulacji prawa holdingowego zarejestrowały się jako grupy spółek. 

Kontakt

Chcesz dowiedziec sie wiecej? Skontaktuj sie z nami.

Informacje

Autor Piotr Podsiadło

EY Polska, Kancelaria EY Law, Adwokat, Senior Associate

Adwokat specjalizujący się w doradztwie transakcyjnym oraz restrukturyzacyjnym.

Współautorzy
Wojciech Sosnowski
  • Facebook
  • LinkedIn
  • Twitter