O giełdowych debiutach w EMEIA decydowały dwa trendy: rządowe wydatki krajów europejskich na zbrojenia (w tym związane z zobowiązaniami w ramach NATO) oraz na infrastrukturę krytyczną. Drugim było także traktowanie IPO jako sposobu wyjścia z inwestycji przez fundusze Private Equity (PE).
W Polsce pierwsze sześć miesięcy 2026 r. zaowocowało aż 7 debiutami na Rynku Głównym GPW (w porównaniu z zaledwie trzema w analogicznym okresie 2025 r.). W ramach debiutów trzy spółki przeszły z New Connect.
„W latach 2024-2025 wiele planowanych IPO zostało zawieszonych z powodu niepewności geopolitycznej i makroekonomicznej. Wysoka płynność na rynku wtórnym i rekordowe obroty w czerwcu na poziomie 63,5 mld PLN stały się najlepszym magnesem dla spółek. Jeśli globalna koniunktura nie ulegnie nagłemu pogorszeniu, to rok 2026 zapisze się w historii GPW jako jeden z najlepszych okresów dla rynku pierwotnego w tej dekadzie” – uważa Anna Zaremba, partnerka EY i liderka CFO Consulting.
Na całym świecie motorem lepszych wyników finansowych przedsiębiorstw i większej liczby IPO był popyt związany ze sztuczną inteligencją. Inwestorzy preferowali firmy, które potrafiły wykazać, że AI rzeczywiście przyczynia się do tworzenia wartości. Osobną rolę odegrały fundusze Venture Capital (VC) i PE, które coraz chętniej traktowały debiut giełdowy jako ścieżkę wyjścia z inwestycji.
W obu Amerykach emitenci uważnie obserwowali, jak kilka oczekiwanych mega ofert wchodzi na rynek. Pierwsza połowa 2026 r. to był drugi najbardziej aktywny okres pod względem wpływów z debiutów giełdowych w USA. Najnowsze IPO w Stanach Zjednoczonych obejmowały kilka większych, dojrzalszych firm, które dłużej pozostawały prywatne. W pierwszym półroczu przeprowadzono 12 ofert – każda z nich pozyskała ponad miliard USD. Rok wcześniej osiągnęły to zaledwie 4 oferty. Dominowała sztuczna inteligencja, ale największy wzrost IPO był w sektorze półprzewodników, energetyki oraz centrów danych. Dodatkowo widać było popyt w przemyśle lotniczym i obronnym oraz w biotechnologii.
„Wielu emitentów już nie zastanawia się czy wejść na giełdę, ale kiedy i w jaki sposób to zrobić. Dla nich kluczowe znaczenie będą miały gotowość i elastyczność. Najlepiej przygotowani realizują scenariusze alternatywne i efektywnie komunikują się z inwestorami, w taki sposób, aby móc szybko wykorzystać moment poprawy koniunktury i być gotowym do precyzyjnego działania, gdy tylko pojawi się odpowiednia okazja.” – dodaje Anna Zaremba.
O badaniu
EY przeanalizował dane dotyczące IPO dostarczone przez Dealogic. Opracowując statystyki EY skupiał się wyłącznie na debiutach giełdowych spółek prowadzących działalność operacyjną. Analiza obejmuje te IPO, dla których zespoły Dealogic i EY udostępniły dane dotyczące daty pierwszego notowania oraz wpływów.