EY oznacza globalną organizację i może odnosić się do jednej lub więcej firm członkowskich Ernst & Young Global Limited, z których każda stanowi odrębny podmiot prawny. Ernst & Young Global Limited, brytyjska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, nie świadczy usług na rzecz klientów.
Jak EY może pomóc
-
Ograniczamy ryzyka związane z zagrożeniem, jakim jest pranie pieniędzy i finansowanie terroryzmu. Udzielamy wsparcia w realizacji procesów operacyjnych w obszarze Financial Crime (m.in. audyt AML).
Przeczytaj więcej -
Zapewnij ochronę sygnalistów zgodnie z prawem. Wdrożenie kanałów zgłaszania, ochrony i procedur. Skontaktuj się z nami, aby dowiedzieć się więcej o whistleblowing!
Przeczytaj więcej -
Od lutego 2022 firmy z UE muszą przestrzegać sankcji nałożonych na Rosję i Białoruś. Nasz zespół ma unikalne doświadczenie w edukacji, weryfikacji kontrahentów i wdrażaniu procedur sankcyjnych, pomagając ograniczyć ryzyko kar finansowych i odpowiedzialności karnej.
Przeczytaj więcej -
Etyka i compliance to fundamenty zdrowych relacji biznesowych. Poznaj nasze rozwiązania wspierające zarządzanie zgodnością i budowanie etycznej kultury organizacyjnej.
Przeczytaj więcej
Transparency International zorganizowało serię dyskusji w grupach fokusowych z udziałem obywateli czterech krajów: Kambodży, Fidżi, Indonezji i Sri Lanki. Miały one na celu zrozumienie zależności między korupcją a płcią, jak nierówności i pozycje w społeczeństwie wpływają na postrzeganie korupcji. [1]
Dyskusje dotyczyły norm społecznych związanych z płcią, nierówności i faktu jak płeć kształtuje doświadczenia z urzędnikami. Wyniki sugerują, że nierówność płci pogłębia się z powodu korupcji i wpływa negatywnie na wysiłki antykorupcyjne.
Korupcji służy mieszanka tradycyjnych norm i zachowań społecznych, w tym męska dominacja i petryfikacja norm płciowych. W przypadku kobiet mamy do czynienia z zachęcaniem do skupienia się na obowiązkach domowych, do bierności społecznej. Te normy promują nierówność płci co objawia się między innymi w kontaktach z urzędnikami.
Na bazie wyników z grup fokusowych w czterech analizowanych krajach, badacze z TI doszli do wniosku, że kobiety znajdują się pod większą presją, jeśli chodzi o żądanie łapówek, bo są postrzegane jako łatwiejszy cel przez urzędników. Kobiety są w dużo większym stopniu niż mężczyźni narażone na szantaż seksualny co przekłada się również na zwiększoną podatność na presję korupcyjną. Wnioski autorów raportu nie ograniczają się jednak jedynie do kwestii płci.
Uogólniając, bardziej narażone na presję korupcyjną są grupy osób znajdujące się w niekorzystnej sytuacji ze względu na szereg potencjalnych czynników, na przykład na płeć, rasę, klasę, wiek, religię, sprawność fizyczną, orientację seksualną, czy pochodzenie etniczne.
Wyniki badania grup fokusowych wskazują, że czynnik płci okazuje się również istotny w kontekście zgłaszania przypadków korupcji. Mężczyźni byli relatywnie częściej gotowi do postaw konfrontacyjnych, kobiety zaś do biernych. W związku z tym mężczyźni byli częściej gotowi zgłaszać przypadki korupcji. Kobiety były do tego mniej skłonne ze względu na strach przed konsekwencjami jakie mogą dotknąć je i ich bliskich.
To samo dotyczy odmowy przyjęcia propozycji korupcyjnej. Mężczyźni byli bardziej skłonni do rzucenia wyzwania skorumpowanym urzędnikom publicznym. Kobiety były mniej skłonne do takich zachowań w obawie przed odmową dostępu do usług publicznych w przyszłości.
We wnioskach z badania Transparency International postuluje między innymi:
- Opracowanie i propagowanie bezpiecznych kanałów zgłaszania korupcji, uwzględniających czynniki specyficzne dla płci.
- Promowanie równowagi płci.
- Wzmocnienie pozycji kobiet w zakresie przeciwdziałania korupcji.
- Opracowanie strategii podnoszenia świadomości oraz zwalczania stereotypów i uprzedzeń związanych z płcią.