EY oznacza globalną organizację i może odnosić się do jednej lub więcej firm członkowskich Ernst & Young Global Limited, z których każda stanowi odrębny podmiot prawny. Ernst & Young Global Limited, brytyjska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, nie świadczy usług na rzecz klientów.
Jak EY może pomóc
-
Istotność bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej rośnie wraz ze wzrostem zagrożeń atakami hybrydowymi i terrorystycznymi. Jak zapewnić ochronę infrastruktury krytycznej i zgodność z ustawą o zarządzaniu kryzysowym?
Przeczytaj więcej -
Zapewnij ochronę sygnalistów zgodnie z prawem. Wdrożenie kanałów zgłaszania, ochrony i procedur. Skontaktuj się z nami, aby dowiedzieć się więcej o whistleblowing!
Przeczytaj więcej -
Dowiedz się jak EY Virtual Compliance Officer może wesprzeć pracę działu compliance w Twojej organizacji.
Przeczytaj więcej -
Etyka i compliance to fundamenty zdrowych relacji biznesowych. Poznaj nasze rozwiązania wspierające zarządzanie zgodnością i budowanie etycznej kultury organizacyjnej.
Przeczytaj więcej
Systemowa korupcja w różnych formach służy bezkarności przy niszczeniu środowiska i atakach na jego obrońców – wynika z raportu Specjalnego Sprawozdawcy ONZ ds. obrońców praw człowieka działających w sprawie klimatu. W raporcie wezwano rządy i firmy do zwalczania korupcji jako zagrożenia dla praw człowieka i środowiska.
Zmiany klimatu oznaczają kryzys praw człowieka: prawa do czystej wody, pożywienia, mieszkania i życia. Bez szybkich działań ze strony państw globalne ocieplenie będzie narastać, czynniki ryzyka będą się kumulować, a co za tym idzie prawa człowieka będą coraz bardziej łamane. W wyniku kryzysu najbardziej ucierpią ludzie, którzy już są dotknięci niesprawiedliwością. Według szacunków w rejonach, które są w największym stopniu narażone na katastrofalne zmiany klimatu, żyje około trzech i pół miliarda ludzi – wynika z raportu przygotowanego dla ONZ. [1]
Państwa prawie nigdzie nie podejmują działań adekwatnych do zagrożenia i dających szansę zapobieżenia katastrofie. Jest tak mimo zobowiązań prawnych wynikających z Porozumienia paryskiego. Ponieważ apele aktywistów klimatycznych nie dają żadnego efektu, znaleźli oni nowe sposoby na protestowanie i organizowanie się. Rozwijają lokalne inicjatywy proekologiczne, pozywają firmy i państwa, blokują inwestycje.
Ich działania powinny być wspierane przez państwa, a dzieje się coś przeciwnego. Obserwuje się silny trend utrudniania, represjonowania i kryminalizacji działań, a celem tego jest ochrona prywatnych interesów. Raport stwierdza, że systemowa korupcja od zwykłego przekupstwa po zawłaszczanie prawa i manipulację systemem wymiaru sprawiedliwości napędza bezkarność za przemoc wobec obrońców środowiska.
Do podobnych wniosków dochodzi Transparency International. W swojej publikacji organizacja skupia się na roli biznesu w walce z bezkarnością i korupcją dla ochrony obrońców środowiska. Jak ujawnia, niewłaściwe postępowanie sektora prywatnego połączone ze słabym zarządzaniem stwarza zagrożenie dla obrońców środowiska. Opisuje przypadki katastrof humanitarnych i środowiskowych wywołanych korupcją i uciszaniem sygnalistów. [2]
W publikacji wskazano na podwójny potencjał sektora prywatnego. Z jednej strony może być sprawcą szkód, z drugiej chronić środowisko. Firmy chroniące obrońców środowiska, szanujące prawa miejscowych społeczności poza minimalizacją ryzyka prawnego i dotkliwych strat wizerunkowych budują zaufanie społeczne oraz zaufanie społeczeństwa do swoich działań.
Również w Europie zauważa się eskalację nękania i kryminalizacji działań obrońców klimatu. W jednym z krajów minister nazwał organizację broniącą środowiska ekoterrorystami i chciał doprowadzić do jej rozwiązania. Ostatecznie decyzję uchylił sąd najwyższy. Do uciszania dziennikarzy i aktywistów wykorzystywane są pozwy typu SLAPP. Takie taktyki albo ukryty lobbing na rzecz poluzowania ochrony środowiska są określane w raporcie ONZ miękką korupcją.
Transparency International wzywa firmy do przejrzystości działań i stosowania najwyższej staranności w sprawie przeciwdziałania korupcji i łamaniu praw człowieka w całej swojej praktyce. Politycy zaś powinni uchwalić skuteczne przepisy anty-SLAPP, wzmocnić ochronę sygnalistów oraz egzekwować odpowiedzialność korporacyjną.