Okiem ekspertów EY
Wyrok Sądu UE ma szczególne znaczenie dla polskich podatników, ponieważ zapadł w polskiej sprawie dotyczącej zwolnienia z akcyzy alkoholu przemysłowego wykorzystywanego do produkcji wyrobów nieprzeznaczonych do spożycia przez ludzi. Dlatego to rozstrzygnięcie powinno skłonić wiele firm do sprawdzenia, czy prawidłowo korzystają ze zwolnienia akcyzowego, w tym także, czy przyjęty przez nie sposób rozliczeń nadal jest uzasadniony. Dotychczasowa praktyka polskich organów podatkowych była rygorystyczna. Z tego powodu część przedsiębiorców mogła nawet nie rozważać zastosowania zwolnienia i z góry przyjmować, że alkohol wykorzystywany w ich działalności podlega akcyzie. Jednocześnie doświadczenie EY pokazuje, że obszar alkoholu przemysłowego rzadko jest przedmiotem kompleksowego przeglądu akcyzowego.
Analizowane zwolnienie wywodzi się z dyrektywy unijnej i zostało zaimplementowane do polskiego porządku prawnego. Polskie organy podatkowe nie powinny więc stosować wykładni zawężającej jego zakres w sposób, który pozbawia podatników uprawnienia przewidzianego w prawie Unii Europejskiej. Taka praktyka może prowadzić do nierównego traktowania przedsiębiorców działających w poszczególnych państwach członkowskich oraz zaburzać warunki konkurencji na wspólnym rynku. Przy wykładni polskich regulacji należy zatem uwzględniać dorobek orzeczniczy TSUE i wynikający z niego sposób rozumienia celu oraz zakresu zwolnienia.
W praktyce stawką mogą być bardzo duże kwoty. Przykładowo, w przypadku firmy z branży kosmetycznej realizującej umowę zakupu 25 tys. litrów alkoholu wartość akcyzy może przekroczyć 2 mln zł (w zależności oczywiście od mocy vol. (%)). Decyzja o zastosowaniu zwolnienia może więc mieć istotny wpływ na koszty realizacji kontraktu, jego opłacalność oraz cenę oferowanego produktu.
Wyrok może być uwzględniany nie tylko przy analizie historycznych rozliczeń i ewentualnej ocenie możliwości odzyskania zapłaconej akcyzy. Powinien być brany pod uwagę również przy bieżącym planowaniu działalności. Warto zweryfikować, czy stosowane obecnie podejście nadal odpowiada aktualnemu kierunkowi orzecznictwa oraz czy nie pozostawia niewykorzystanych preferencji.
Jednocześnie wyrok nie oznacza automatycznego prawa do zwolnienia w każdym przypadku. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy, obejmującej m.in. sposób skażenia alkoholu, rzeczywiste przeznaczenie produktu, przebieg procesu technologicznego, klasyfikację taryfową oraz posiadaną dokumentację. Dopiero kompleksowa ocena tych elementów pozwoli określić, czy i w jakim zakresie przedsiębiorstwo może bezpiecznie zastosować zwolnienie, zmienić model bieżących rozliczeń albo podjąć działania zmierzające do odzyskania nadpłaconej akcyzy. W określonych przypadkach, po spełnieniu przesłanek wynikających z Ordynacji podatkowej, podatnik może ubiegać się nie tylko o zwrot nadpłaconej akcyzy, lecz także o należne oprocentowanie nadpłaty.