EY oznacza globalną organizację i może odnosić się do jednej lub więcej firm członkowskich Ernst & Young Global Limited, z których każda stanowi odrębny podmiot prawny. Ernst & Young Global Limited, brytyjska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, nie świadczy usług na rzecz klientów.
Jak EY może pomóc
-
Istotność bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej rośnie wraz ze wzrostem zagrożeń atakami hybrydowymi i terrorystycznymi. Jak zapewnić ochronę infrastruktury krytycznej i zgodność z ustawą o zarządzaniu kryzysowym?
Przeczytaj więcej -
Zapewnij ochronę sygnalistów zgodnie z prawem. Wdrożenie kanałów zgłaszania, ochrony i procedur. Skontaktuj się z nami, aby dowiedzieć się więcej o whistleblowing!
Przeczytaj więcej -
Dowiedz się jak EY Virtual Compliance Officer może wesprzeć pracę działu compliance w Twojej organizacji.
Przeczytaj więcej -
Etyka i compliance to fundamenty zdrowych relacji biznesowych. Poznaj nasze rozwiązania wspierające zarządzanie zgodnością i budowanie etycznej kultury organizacyjnej.
Przeczytaj więcej
21 kwietnia 2026 r. Rada Unii Europejskiej przyjęła Dyrektywę w sprawie zwalczania korupcji, zamykając proces legislacyjny zapoczątkowany przez Komisję Europejską w maju 2023 r. Tym samym Unia Europejska wprowadza jednolite, obowiązujące we wszystkich państwach członkowskich ramy prawne w zakresie przestępstw korupcyjnych, obejmujące zarówno sektor publiczny, jak i prywatny.
Dyrektywa wejdzie w życie po 20 dniach od publikacji w Dzienniku Urzędowym UE. Termin transpozycji do prawa krajowego wynosi 24 miesiące, przy czym obowiązki dotyczące strategii krajowych i ocen ryzyka będą wdrażane w okresie do 36 miesięcy.
Przełom w podejściu do korupcji
Jak pisaliśmy niedawno przy okazji przegłosowania dyrektywy przez Parlament Europejski [1], nowa dyrektywa wprowadza jednolity katalog przestępstw korupcyjnych na poziomie UE, kończąc okres fragmentarycznych i niespójnych regulacji w krajach członkowskich UE. Obejmuje on m.in.:
- łapownictwo w sektorze publicznym i prywatnym,
- handel wpływami,
- sprzeniewierzenie,
- utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości,
- nielegalne wzbogacenie powiązane z korupcją.
Jednocześnie dyrektywa wyraźnie zaostrza wymiar sankcji. Osoby fizyczne mogą podlegać karze pozbawienia wolności do 5 lat (w zależności od typu czynu), natomiast wobec osób prawnych przewidziano kary finansowe sięgające 3–5% globalnego obrotu lub do 40 mln EUR, a także środki pozafinansowe, takie jak wykluczenie z zamówień publicznych, cofnięcie licencji, zakaz działalności czy publikacja wyroku.
Istotnym elementem nowego podejścia jest również wyraźne przesunięcie akcentu z reakcji na prewencję. Państwa członkowskie będą zobowiązane do tworzenia wyspecjalizowanych instytucji antykorupcyjnych oraz do aktywnego promowania kultury etycznej i zapobiegania nadużyciom.
Znaczenie dla organizacji
Z perspektywy rad nadzorczych, zarządów i najwyższego kierownictwa dyrektywa nie jest jedynie kolejną zmianą regulacyjną.
Zgodnie z nową regulacją organizacje mogą ponosić odpowiedzialność za przestępstwa korupcyjne popełnione na ich korzyść zarówno przez kadrę kierowniczą, jak i w wyniku braku właściwego nadzoru lub kontroli nad pracownikami. Odpowiedzialność organizacji jest niezależna od odpowiedzialności osób fizycznych.
Dyrektywa pozwala uznać za okoliczność łagodzącą wdrożenie przez organizację skutecznych kontroli wewnętrznych i programów compliance, a także dobrowolne ujawnienie naruszenia oraz szybkie wdrożenie środków zaradczych po jego wykryciu.
Nowe przepisy pokazują, że antykorupcja staje się obszarem bezpośredniej odpowiedzialności zarządczej. Dla grup kapitałowych i organizacji działających transgranicznie Dyrektywa jest wyraźnym sygnałem w obszarze ładu korporacyjnego – systemy antykorupcyjne, oceny ryzyka i mechanizmy kontroli wewnętrznej będą musiały sprostać weryfikacji według standardów unijnych, a nie wyłącznie lokalnych praktyk.
Konieczne przygotowania
Choć przepisy jeszcze nie obowiązują bezpośrednio, moment przyjęcia dyrektywy przez Radę UE jest bardzo dobrym punktem startowym dla działań przygotowawczych. Praktyka wdrażania innych dyrektyw pokazuje, że organizacje, które wykorzystują okres przejściowy na podjęcie takich działań, mogą znacząco ograniczyć ryzyka regulacyjne i reputacyjne.
W praktyce oznacza to potrzebę:
- przeglądu systemów antykorupcyjnych w ramach organizacji,
- aktualizacji ocen ryzyka oraz mechanizmów kontroli wewnętrznej,
- weryfikacji skuteczności systemów whistleblowingowych i działań następczych,
- jasnego przypisania odpowiedzialności w obszarze compliance na poziomie zarządczym.
Dla organizacji pytaniem przestaje być „czy” systemy compliance zostaną zweryfikowane, a zaczyna być „jak” dobrze organizacja jest na to przygotowana.
Dodatkowo, zwłaszcza dla organizacji działających międzynarodowo lub w sektorach regulowanych, dyrektywa może stać się istotnym benchmarkiem już na etapie relacji z partnerami, inwestorami i kontrahentami zagranicznymi, niezależnie od terminu krajowej transpozycji.
Co dalej?
Przyjęcie dyrektywy przez Radę UE oraz nadchodzący moment jej publikacji w Dzienniku Urzędowym UE przenoszą proces legislacyjny na poziom państw członkowskich. Jednocześnie dla organizacji najbliższe 2–3 lata będą czasem testu dojrzałości organizacyjnej. Dla tych, które podejdą do zmian strategicznie, dyrektywa może stać się nie tylko źródłem nowych obowiązków, ale również narzędziem wzmacniającym ład korporacyjny, zaufanie i odporność regulacyjną.
Tekst Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zwalczania korupcji w języku polskim dostępny jest na stronie Rady UE (wersja jeszcze nieopublikowana w Dzienniku Urzędowym UE) [2].