Stanowisko WSA
WSA w Warszawie nie podzielił stanowiska organu i uchylił interpretację w zaskarżonej części. Sąd wskazał, że brak jest podstaw do zawężającej wykładni art. 24ca ust. 2 pkt 1 ustawy o CIT wyłącznie do amortyzacji „leasingowej”. W uzasadnieniu sąd zaakcentował, że konstrukcja przepisu - w szczególności użycie spójnika „lub” - wskazuje na alternatywny charakter wyliczenia i obejmuje zarówno koszty związane z nabyciem lub wytworzeniem środków trwałych, jak i koszty ich wykorzystywania w ramach leasingu. Tym samym wyłączenie nie może być ograniczane wyłącznie do jednej z tych kategorii.
Co istotne, sąd w uzasadnieniu wskazał na ewolucję analizowanego przepisu, tj. w jego pierwotnym brzmieniu wyłączenie dotyczyło wyłącznie amortyzacji środków trwałych, natomiast dopiero nowelizacja rozszerzyła jego zakres o leasing. W ocenie sądu potwierdza to, że leasing stanowi rozszerzenie zakresu wyłączenia, a nie jego ograniczenie.
Sąd zwrócił również uwagę na charakter leasingu finansowego, który nie jest tożsamy z nabyciem środka trwałego przez korzystającego, co dodatkowo podważa stanowisko organu. Jednocześnie podkreślono, że celem regulacji dotyczących podatku minimalnego jest eliminacja wpływu określonych kategorii kosztów - w tym kosztów inwestycyjnych - na poziom wskaźnika dochodowości, a nie ich selektywne wyłączanie w sposób prowadzący do zawężenia zakresu przepisu.
Znaczenie wyroku
Rozstrzygnięcie WSA w Warszawie wpisuje się w kształtującą się dopiero praktykę stosowania przepisów o podatku minimalnym i w istocie wyznacza kierunek ich interpretacji w obszarze najbardziej wrażliwym dla podatników, tj. kalkulacji wskaźnika dochodowości. Sąd sprzeciwił się podejściu, które prowadziłoby do zaniżania wskaźnika dochodowości poprzez pomijanie kosztów inwestycyjnych. W praktyce oznacza to, że amortyzacja środków trwałych - jako naturalna konsekwencja prowadzenia działalności i ponoszenia nakładów inwestycyjnych - nie powinna być traktowana jako czynnik „pogarszający” rentowność na potrzeby podatku minimalnego. Wyrok wzmacnia tym samym argumentację za szerszą wykładnią przepisu, obejmującą zarówno amortyzację własnych środków trwałych, jak i aktywów wykorzystywanych w leasingu.
Z perspektywy podatników istotne jest również to, że orzeczenie ogranicza pole do stosowania wykładni zawężającej przez organy podatkowe, która mogłaby prowadzić do objęcia podatkiem minimalnym podmiotów generujących niską rentowność z przyczyn operacyjnych, a nie optymalizacyjnych. Choć nie można wykluczyć dalszych sporów w tym zakresie, wyrok stanowi istotny punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji co do przyjętej metodologii kalkulacji wskaźnika dochodowości oraz może pełnić funkcję argumentu obronnego w przypadku ewentualnej weryfikacji przez organy podatkowe.
Współautorami tekstu są: Agnieszka Pyrgies-Potysz oraz Piotr Fałdziński – Seniorzy w Zespole Podatków Międzynarodowych, EY Polska.