Global mobility na rozdrożu: między operacją a strategią

Global mobility na rozdrożu: między operacją a strategią


Powiązane tematy

Przez lata global mobility funkcjonowało na marginesie strategicznych dyskusji. Niezbędne, ale postrzegane jako operacyjne. Wsparcie dla biznesu, a nie jego motor.



Czy to założenie jest jeszcze aktualne?

Wyniki najnowszej, czwartej edycji EY Mobility Reimagined Survey pokazują wyraźnie, że funkcja mobility przechodzi dziś fundamentalną transformację i staje się jednym z kluczowych narzędzi realizacji strategii zarządzania talentami i wzrostu.

Jednocześnie zmieniają się kryteria efektywności. To nie koszt ani sama zgodność regulacyjna decydują dziś o sukcesie. Na pierwszy plan wychodzą dwa czynniki: zaufanie i szybkość.



Mobilność jako narzędzie retencji i budowy przewagi

Jednym z najbardziej wyraźnych wniosków badania jest bezpośredni wpływ mobilności na retencję pracowników. 80% badanych pracowników deklaruje, że oddelegowanie do pracy za granicą zwiększyło ich skłonność do pozostania w organizacji.

Mobilność przestaje być kosztem, który należy optymalizować. Staje się inwestycją, która realnie wpływa na utrzymanie kluczowych talentów oraz rozwój przyszłych liderów. Organizacje coraz częściej wykorzystują programy mobilności do budowania kompetencji i rozwijania kluczowych pracowników.

Jednocześnie rosną oczekiwania pracowników. 88% badanych wskazuje, że elastyczność polityk mobilności jest istotna — to znaczący wzrost w porównaniu z 70% w poprzedniej edycji badania. W przypadku pokolenia Z znaczenie tego czynnika jest jeszcze wyższe. To prowadzi do jednoznacznego wniosku: standardowe, sztywne modele mobilności przestają być wystarczające. Organizacje muszą przejść w kierunku rozwiązań bardziej elastycznych i dopasowanych do indywidualnych potrzeb pracowników.

Co w praktyce decyduje o skuteczności funkcji mobility?

Badanie wskazuje na czynnik, który rzadko bywa przedmiotem formalnej analizy: zaufanie. Tam, gdzie systemy, dane i procesy działają spójnie i nie wymagają ciągłej dodatkowej walidacji, organizacje działają sprawniej — zespoły o wysokim poziomie zaufania są niemal dwukrotnie częściej w stanie szybko relokować pracowników na nowe rynki.

Pojawia się pytanie: co w rzeczywistości napędza tę szybkość?

Nie jest to wyłącznie technologia ani nawet optymalizacja procesów. To spójność i skuteczność całego obszaru mobility — zaufanie do danych, do sposobu podejmowania decyzji, do komunikacji z pracownikiem. W organizacjach, w których ten poziom zaufania zostaje osiągnięty, maleje liczba punktów tarcia. Decyzje podatkowe, imigracyjne czy kosztowe nie wymagają każdorazowo dodatkowej walidacji. Procesy przyspieszają, a biznes zyskuje realną przewagę operacyjną. Co więcej, takie funkcje mobility raportują 1,6 razy wyższy zwrot z inwestycji w programy mobilności w porównaniu z organizacjami o niskim poziomie zaufania.

Tam, gdzie zaufania brakuje, nawet najlepsze struktury formalne nie są w stanie zapewnić szybkości. Procesy się wydłużają, a organizacja traci zdolność do sprawnego reagowania. Dane z badania potwierdzają to wprost: pracownicy, którzy nie ufają funkcji mobility, są niemal pięciokrotnie mniej skłonni do przyjęcia kolejnego przydziału międzynarodowego.

Paradoks technologii: przyspieszenie bez pewności

Równolegle obserwujemy dynamiczny wzrost wykorzystania nowych technologii. Już 72% zespołów mobility skaluje wykorzystanie AI i rozwiązań agentowych, aby zwiększyć szybkość i spójność procesów. Jednocześnie tylko 51% organizacji deklaruje, że ich dane są wystarczająco wiarygodne.

Technologia może znacząco przyspieszyć procesy mobility i poprawić doświadczenie pracownika — pod jednym warunkiem: że opiera się na rzetelnych danych. W przeciwnym razie ryzyko nie znika, lecz ulega multiplikacji. Co istotne, funkcje mobility o wysokim poziomie zaufania napotykają czterokrotnie mniej barier we wdrażaniu AI, co oznacza, że inwestycja w jakość danych i procesów bezpośrednio przekłada się na gotowość technologiczną organizacji.

Z perspektywy podatkowej i compliance ma to szczególne znaczenie. Decyzje mobility bezpośrednio wpływają na obowiązki podatkowe, ubezpieczeniowe czy legalność zatrudnienia w danym kraju. Błędy w tym obszarze przekładają się na realne ryzyko finansowe i regulacyjne. W tym kontekście kluczowym zasobem przestaje być sama technologia. Stają się nim dane oraz mechanizmy ich kontroli.

Złożoność regulacyjna jako realne ograniczenie

Mimo rosnącej roli mobilności, jej operacjonalizacja pozostaje silnie obciążona regulacyjnie. Regulacje i kwestie imigracyjne są wskazywane przez respondentów badania jako główne bariery szybkości działania funkcji mobility. Skutki biznesowe są wymierne — 51% pracodawców przyznaje, że w ostatnich dwóch latach zrezygnowało z szansy biznesowej ze względu na ograniczenia imigracyjne. Jednocześnie aż 62% zespołów mobility spędza większość swojego czasu na zadaniach reaktywnych, zamiast na działaniach o wyższej wartości strategicznej.

Mobilność nie jest już wyłącznie odpowiedzią na potrzeby biznesu. Coraz częściej to ona wyznacza granice tego, co biznes jest w stanie realnie zrealizować.

  1. Mobilność talentów wymaga repozycjonowania. Traktowanie jej jako funkcji operacyjnej przestaje być adekwatne. Powinna być integralną częścią strategii talentowej i planowania biznesowego.
  2. Zaufanie staje się mierzalnym aktywem. W praktyce oznacza to konieczność inwestycji w rzetelność danych, transparentność procesów i jasną odpowiedzialność za podejmowane decyzje.
  3. Technologia nie zastąpi fundamentów. AI może przyspieszyć procesy, ale nie skompensuje braków w danych lub niejasności w obszarze compliance.
  4. Compliance może pełnić rolę akceleratora, a nie wyłącznie bariery. Dobrze zaprojektowane ramy regulacyjne ograniczają niepewność i pozwalają podejmować decyzje szybciej i z większą pewnością.

W szerszej perspektywie widać wyraźnie, że mobilność zmienia swoją naturę. Nie chodzi już wyłącznie o przemieszczanie pracowników między krajami. Chodzi o zdolność organizacji do działania ponad granicami — w sposób szybki, przewidywalny i zgodny z regulacjami. A to właśnie ta zdolność coraz częściej będzie decydować o przewadze konkurencyjnej.


Perspektywa lokalna

Co to oznacza dla polskiego biznesu

Wnioski z globalnego badania EY mają bezpośrednie przełożenie na rzeczywistość polskich organizacji. Polska jest jednocześnie krajem wysyłającym i przyjmującym pracowników w ramach struktur międzynarodowych, a złożoność lokalnych regulacji podatkowych, ubezpieczeniowych i imigracyjnych sprawia, że wyzwania opisane w raporcie są odczuwalne tu ze szczególną intensywnością.

 

Widzimy to na co dzień w pracy z naszymi klientami: rosnąca liczba krótkoterminowych delegowań, praca zdalna z zagranicy czy nietypowe modele w przypadku relokacji najwyższej kadry zarządzającej. Często brakuje zintegrowanych danych, a procesy opierają się na manualnych obiegach, które spowalniają decyzje i generują ryzyko.

 

Kluczowy wniosek dla polskiego rynku: organizacje, które dziś zainwestują w jakość danych, uproszczenie procesów i strategiczną integrację mobility z funkcjami HR, podatkowymi i prawnymi, zyskają nie tylko sprawność operacyjną, ale realną przewagę w walce o talenty i nowe rynki.

 

Obserwujemy też wyraźną zmianę w oczekiwaniach klientów wobec doradców. Coraz rzadziej chodzi o realizację pojedynczego zlecenia. Organizacje poszukują dziś partnera, który będzie towarzyszył im w całym procesie: od projektowania modelu mobility i planowania strategicznego, przez bieżącą obsługę operacyjną, po proaktywne sygnalizowanie szans i ryzyk - zanim te staną się faktem. Oczekiwaniem nie jest już wykonawca reagujący „na zlecenie", lecz doradca, który pomoże całościowo zaprojektować i ustawić procesy mobility tak, aby były nie tylko w pełni zgodne z przepisami, ale również racjonalne kosztowo i spójne ze strategią organizacji. To fundamentalna zmiana w relacji klient–doradca i jednocześnie naturalna konsekwencja trendów, które wyraźnie potwierdza tegoroczny raport EY. W EY te zmiany dostrzegliśmy wcześnie i już dziś dysponujemy zespołem, narzędziami oraz modelem współpracy, które pozwalają nam odpowiadać na te oczekiwania kompleksowo - od pierwszego dnia.

Kontakt lokalny

Zachęcamy do zapoznania się z pełną wersją raportu i do rozmowy o tym, jak te wnioski przełożyć na praktykę Państwa organizacji.

Pełna wersja raportu dostępna pod linkiem: EY Mobility Reimagined Survey




Kontakt
Chcesz dowiedzieć się więcej? Skontaktuj się z nami.

Informacje

Autorzy

Polecane artykuły

Oddelegowanie pracownika – o czym należy pamiętać?

Oddelegowanie pracownika co do zasady odnosi się do dłuższych wyjazdów pracownika. Kodeks pracy wiąże oddelegowanie ze zmianą miejsca świadczenia pracy. Oddelegowanie pracownika a delegacja - na czym polega różnica?

Relokacja pracownika – na czym polega?

Relokacja pracownika to zmiana miejsca zamieszkania, związana z przyczynami zawodowymi. Na czym polega relokacja pracownika i jakie są jej przyczyny? Czym jest Oddelegowanie do pracy za granicą? Więcej w artykule.

Workation – co to jest? Jakie są regulacje prawne tej formy pracy?

Workation łączy pracę z podróżami, oferując elastyczność i nowe doświadczenia. WOrkation w Polsce - dowiedz się o regulacjach prawnych i zaletach tego innowacyjnego modelu pracy.