Coraz bardziej zaawansowana analityka KAS powoduje, że nadzór nad firmami jest stały, cichy i często niewidoczny. Jak zauważa Bartosz Czerwiński, partner w EY Polska, w komentarzu dla portalu XYZ ,,Dziś kontrola to nie incydent, lecz proces, który dzieje się w każdej chwili. Dla przedsiębiorcy to sytuacja jednostkowa i emocjonalna, wybijająca z rytmu. Dla fiskusa – rutyna oparta na schemacie i algorytmie. Przygotowanie musi być codzienną praktyką, nie plikiem w szufladzie. Bez świadomości tej asymetrii firmy zawsze będą o krok za urzędem. Gotowość to nie tylko dokumenty, ale też umiejętność działania pod presją – z procedurą w głowie, nie tylko na papierze".
Źródło: XYZ.pl
Czytaj także:
Raport: Ponad połowa firm uważa, że ryzyko podatkowe jeszcze wzrośnie WWW
Fiskus działa szybciej i sprawniej. Firmy mają coraz więcej obaw WWW