Mechanizm ten byłby zbliżony do rozwiązania funkcjonującego w odniesieniu do obywateli Ukrainy. W praktyce może to oznaczać mniej formalności, szybsze rozpoczęcie pracy i większą przewidywalność dla firm planujących relokację pracowników do Polski.
Wśród państw, które mogą zostać objęte nowym rozwiązaniem, wymieniane są m.in. Australia, Kanada, Japonia, Korea Południowa, Nowa Zelandia, Singapur, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania oraz Tajwan. Ostateczna lista będzie jednak zależała od finalnego brzmienia przepisów.
Znaczenie dla biznesu
Projektowana zmiana wychodzi naprzeciw oczekiwaniom firm, które konkurują o wysoko wykwalifikowanych pracowników na rynku międzynarodowym. Może być szczególnie ważna dla pracodawców zatrudniających specjalistów, kadrę menedżerską, ekspertów technicznych oraz pracowników delegowanych do Polski w ramach międzynarodowych grup kapitałowych.
Jednocześnie wpływ projektu na cały rynek zatrudniania cudzoziemców może pozostać ograniczony. Zgodnie z założeniami ułatwienie może dotyczyć od 5 tys. do 10 tys. spraw rocznie. Dla porównania, w 2025 r. wydano łącznie 2 254 zezwolenia na pracę dla obywateli państw potencjalnie objętych nowym mechanizmem, co stanowiło niespełna 1% wszystkich zezwoleń wydanych w tym roku.
Nie zmienia to jednak faktu, że dla konkretnych branż i pracodawców projekt może mieć istotne znaczenie praktyczne. Dotyczy to zwłaszcza firm sprowadzających do Polski pracowników z państw uznawanych za niskoryzykowne i ważne z punktu widzenia współpracy gospodarczej.
Nowe zasady dla inwestorów strategicznych
Projekt przewiduje również zaostrzenie zasad wpisu do wykazu inwestorów strategicznych. Obecnie wpis do takiego wykazu pozwala na priorytetowe rozpatrywanie spraw dotyczących zezwoleń na pracę i wiz.
Nowelizacja zakłada wprowadzenie dodatkowego kryterium w postaci wartości inwestycji na poziomie co najmniej 100 mln zł. Celem tej zmiany jest ograniczenie preferencyjnej ścieżki do projektów rzeczywiście dużych i istotnych gospodarczo. Według założeń projektodawcy liczba podmiotów w wykazie może w efekcie spaść z około 2 000 do około 400.
Dla biznesu oznacza to większą selektywność systemu. Największe projekty inwestycyjne powinny nadal korzystać z preferencji, natomiast mniejsze podmioty mogą utracić dostęp do priorytetowego trybu.
Więcej powiadomień, więcej danych dla administracji
Projekt zakłada także rozszerzenie obowiązku składania powiadomień na wszystkie kategorie cudzoziemców zwolnionych z obowiązku posiadania zezwolenia na pracę. Ma to ułatwić administracji monitorowanie pracy wykonywanej przez cudzoziemców oraz warunków, na jakich jest ona powierzana.
Dla pracodawców oznacza to, że brak obowiązku uzyskania zezwolenia na pracę nie zawsze będzie oznaczał brak formalności. W praktyce konieczne może być prawidłowe złożenie powiadomienia i udokumentowanie warunków zatrudnienia.
Firmy powinny więc zwrócić uwagę na dostosowanie wewnętrznych procesów HR i mobility do nowych obowiązków, szczególnie jeżeli zatrudniają większą liczbę cudzoziemców lub korzystają z różnych podstaw legalizacji pracy.
Przepisy techniczne, ale ważne w praktyce
Projekt zawiera również zmiany doprecyzowujące. Dotyczą one m.in. zasad właściwości wojewody, przesłanek odmowy wydania zezwolenia na pracę, minimalnej liczby godzin pracy przy umowach cywilnoprawnych oraz finansowania szkoleń dla urzędników zajmujących się legalizacją pracy cudzoziemców.
Choć są to zmiany bardziej techniczne, mogą mieć znaczenie dla codziennego stosowania przepisów i ograniczenia rozbieżności interpretacyjnych między organami.