4 min. czytania 24 cze 2020
EY - Lady

Przedsiębiorca jednoosobowy konsumentem z początkiem 2021 roku?

Autor

Małgorzata Chruściak

EY Polska, Of Counsel, Adwokat

Specjalizuje się w doradztwie z zakresu bankowości i finansów oraz procesów restrukturyzacji.

Współautorzy
4 min. czytania 24 cze 2020

Tarcza antykryzysowa wydłużyła czas na dostosowanie się do zmian dot. przedsiębiorców jednoosobowych do stycznia 2021 r. Czy to wystarczy?

Ten artykuł wchodzi w skład Biuletynu Ryzyka

Z

początkiem 2021 r. osoba fizyczna, która będzie zawierała z instytucją finansową umowę związaną bezpośrednio z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą lub zawodową, lecz nieposiadającą dla niej charakteru zawodowego, będzie objęta przepisami o ochronie konsumentów w zakresie stosowania klauzul abuzywnych, choć nie będzie korzystała w tym zakresie z ochrony UOKiK. Nowymi regulacjami będą objęte wyłącznie umowy zawierane po 1 stycznia 2021 r., co w przypadku umów zawartych przed tą datą wymaga m.in. (i) przeanalizowania i skompletowania katalogu czynności traktowanych przez daną instytucję nie jako nowa umowa, ale raczej jako zmiana umowy dotychczasowej oraz (ii) przeanalizowania podejścia instytucji finansowej do umów zawieranych co prawda po 1 stycznia 2021 r., ale w wykonaniu umowy ramowej zawartej przed tą datą, stanowiącej integralną część takiej nowej umowy.

Część instytucji finansowych rozpoczęła już prace polegające na wyeliminowaniu z dokumentacji klienckiej klauzul abuzywnych. Najczęściej jednak dopiero w trakcie takich prac pojawiają się fundamentalne pytania, na które odpowiedź warunkuje podejście instytucji finansowej do dalszych prac. Należy bowiem dokonać pogłębionej analizy oceny ryzyka związanego z różnymi możliwymi interpretacjami i podejściami do tego zagadnienia. Przepisy nowelizacji są bardzo ogólne i ramowe, co powoduje, że w wielu kwestiach instytucja finansowa powinna bazować na pogłębionych analizach prawnych, które pomogą właściwie dokonać takiej oceny.

Kluczowe dla ograniczenia ryzyka abuzywności w odniesieniu do nowej, trzeciej kategorii klientów jest rozumienie pojęcia „zawodowości” na gruncie nowelizacji. W tym kontekście powstają pytania, jak taką „zawodowość” badać oraz rozumieć, w szczególności czy na rozumienie tego pojęcia ma wpływ skala działalności klienta, rodzaj produktu z którego korzysta, zakres i częstotliwość jego współpracy z instytucją finansową? Przykładowo, nie jest jasne, czy taka sama ochrona przed klauzulami abuzywnymi powinna zostać roztoczona nad osobami z małym biznesem (np. lokalny zakład fryzjerski) oraz podmiotami prowadzącymi działalność na szeroką skalę (np. deweloper, który swoją działalność biznesową w dużej mierze finansuje z kredytu).  Wątpliwość ta jest tym większa, że osoby należące do drugiej spośród wymienionych kategorii często korzystają z produktów bankowych, w tym również o charakterze wysoko wyspecjalizowanym, jak różnego rodzaju produkty kredytowe lub skomplikowane produkty inwestycyjne.

Kolejnym wyzwaniem, z jakim będą musiały zmierzyć się instytucje finansowe, są decyzje dotyczące strukturyzacji produktów oferowanych przedsiębiorcom jednoosobowym. Eliminacja z dokumentacji produktowej niektórych klauzul, uznawanych dotychczas za standardowe, może wiązać się z tak daleko idącymi zmianami struktury i specyfiki danego produktu, że jego oferowanie klientom w zmienionym kształcie może okazać się dla instytucji finansowej nieakceptowalne. Przykładowo można wskazać na standardowe dla dokumentacji kredytowej klauzule dotyczące przepływów pieniężnych, które w swej istocie zakładają, że klient – kredytobiorca otworzy i będzie utrzymywał w banku – kredytodawcy rachunki bankowe. Tego typu klauzule umożliwiają bankom bieżące monitorowanie cash flow klienta, a w konsekwencji bieżącą ocenę ryzyka kredytowego. Dodatkowo zapewniają bankom dodatkowy dochód wynikający z prowadzenia dla klienta rachunków bankowych. Tymczasem w orzecznictwie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów niejednokrotnie podkreślano, że postanowienie zobowiązujące klientów w umowie kredytowej do zawierania i utrzymywania rachunku bankowego, może być potraktowane jako klauzula abuzywna. Klauzule tego rodzaju widnieją zresztą w rejestrze klauzul abuzywnych (np. klauzule wpisane pod numerami 1140 – 1146).

Jeszcze większe wątpliwości pojawiają się przy okazji analizy klauzul, które dotychczas nie były przedmiotem badania pod kątem abuzywności ze względu na ich niezamieszczanie w dokumentacji dla klienta detalicznego. W stosunku do takich postanowień, jak np. niezwykle standardowe w dokumentacji B2B klauzule tax gross up, brak jest punktu odniesienia, który pomógłby skwantyfikować ryzyko uznania ich za klauzule niedozwolone. Podobna wątpliwość powstaje na gruncie dokumentacji B2B dot. produktów płatniczych, w której to standardowo, w zakresie dopuszczalnym prawem, wyłączane jest stosowanie przepisów ustawy o usługach płatniczych, a w ich miejsce wprowadzane są mniej korzystne dla klienta postanowienia umowne. Przykładowo termin na zgłoszenie nieautoryzowanych, niewykonanych lub nienależycie wykonanych transakcjach płatniczych jest bardzo często skracany w dokumentacji B2B, z ustawowych 13 miesięcy na np. 1 miesiąc. Jakkolwiek formalnie strony umowy o usługę płatniczą mogą między sobą uzgodnić takie podejście, to w przypadku wzorców umownych, a więc z założenia dokumentów nieuzgodnionych indywidualnie, na tym etapie ryzyka abuzywności takich postanowień nie można wykluczyć.

Ograniczenie ryzyka abuzywności w dokumentacji dla przedsiębiorców jednoosobowych nie może zostać przeprowadzone w oderwaniu od działalności banku w innych segmentach, w szczególności w segmencie detalicznym. Dokumentacja konsumencka z całą pewnością zawiera już rozwiązania umowne adresujące zidentyfikowane ryzyka z zakresu klauzul niedozwolonych, a jednocześnie wypracowane na jej gruncie klauzule odzwierciedlają apetyt banku na ryzyko i są akceptowalne biznesowo. Bez wątpienia rozwiązania z dokumentacji detalicznej nie zawsze nadają się do prostego przeniesienia w dokumentacji B2B. To, na co jednak należy zwrócić uwagę przy przeglądzie umów i regulaminów dla przedsiębiorców jednoosobowych, to aby klauzule dla tej nowej kategorii klientów były spójne z rozwiązaniami już funkcjonującymi w danej instytucji. Innymi słowy, zróżnicowane podejście w dokumentacji do takiego samego rodzaju klauzul (np. modyfikujących ogólne zasady odpowiedzialności, klauzul modyfikacyjnych) powinno być dobrze przemyślane i uzasadnione. Dotyczy to w szczególności takiego zróżnicowania, którego wyrazem są postanowienia o charakterze korzystniejszym dla klienta w dokumentacji B2B niż w dokumentacji konsumenckiej, która (w przeciwieństwie do dokumentacji dla przedsiębiorców jednoosobowych) podlega kontroli Prezesa UOKiK. 

Podsumowanie

Rozstrzygnięcie powyższych wątpliwości jest kluczowe dla zminimalizowania ryzyka prawnego, biznesowego i operacyjnego instytucji finansowej przy zapewnieniu optymalnego podejścia do zmian prawnych z punktu widzenia biznesu. Przyjęte podejście do dokumentacji B2B będzie również rzutować na potencjalne ryzyka dla segmentu detalicznego (w przypadku rozbieżności na korzyść B2B w podejściu do klauzul rodzących ryzyko abuzywności) – dlatego tym bardziej istotne jest podjęcie przez instytucję finansową świadomych decyzji strategicznych opartych na kompleksowej i pogłębionej analizie prawnej. Przesunięcie terminu wejścia w życie zmian prawnych należy więc uznać za pomocny krok, ale z całą pewnością nie uzasadniający odłożenia na później prac nad wdrożeniem nowelizacji.

Kontakt

Chcesz dowiedziec sie wiecej?

Skontaktuj sie z nami.

Informacje

Autor

Małgorzata Chruściak

EY Polska, Of Counsel, Adwokat

Specjalizuje się w doradztwie z zakresu bankowości i finansów oraz procesów restrukturyzacji.

Współautorzy