5 min. czytania 2 cze 2020
wymog-mrel-dyskusja-jest-wci-otwarta

Wymóg MREL – dyskusja jest wciąż otwarta

Autor

Janusz Miszczak

EY EMEIA FS Advisory Financial Risk and Analytics Leader for EY Polska, EMEIA FS Advisory, Financial Risk and Analytics Leader

Lider grupy zarządzania ryzykiem finansowym i analityki. Optymista wierzący w siłę gry zespołowej.

5 min. czytania 2 cze 2020
Powiązane tematy Consulting Biuletyn Ryzyka

Krajowe banki otrzymały już informację od Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, będącego krajowym organem resolution, dotyczącą zarówno oczekiwanego poziomu, na jakim banki powinny spełniać poziom MREL do końca roku 2022, jak i przejściowych poziomów na ścieżce dojścia, rozłożonej na pozostałe do terminu dwa lata (w momencie publikacji artykułu).

Jeszcze kilka tygodniu temu wydawać by się mogło, iż kształt w jakim MREL wejdzie do polskiego systemu bankowego został już przesądzony. Jednakże w sektorze bankowym nie cichną głosy wskazujące na potrzebę dostosowania wymogu w celu lepszego odzwierciedlenia potrzeb i specyfiki polskiego rynku, dodatkowo organy nadzoru proaktywnie reagując na sytuację związaną z COVID19 same zaproponowały kilka istotnych zmian, które w znaczący sposób mogą wpłynąć na finalny obraz wdrożenia w Polsce wymogu MREL.

Zmiany zaproponowane przez organy nadzoru w pierwszej połowie marca:

  • publikacja projektu nowelizacji Ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, która zakłada przesunięcie obowiązywania wymogu MREL o rok (początek roku 2024)
  • rekomendacja Komitetu Stabilności Finansowej dotycząca obniżenia bufora ryzyka systemowego, co może nastąpić w wyniku rozporządzenia Ministra Finansów,
  • deklaracja Komisji Nadzoru Finansowego dotycząca rewizji możliwości konsumpcji lub zmniejszenia bufora innej instytucji o znaczeniu systemowym,
  • zapewnienie ze strony Komisji Nadzoru Finansowego gotowości zastosowania elastycznego podejścia do przypadków czasowego funkcjonowania banków poniżej wymogu połączonego bufora.

Powyższe deklaracje nie wyczerpują jednak oczekiwań banków dotyczących możliwości zmian w architekturze wymogu MREL, należy również pamiętać, iż na ten moment nie jest ustalony okres ich obowiązywania. Zagadnieniem, od którego nie sposób nie zacząć rozważań dotyczących wymogu jest zakres banków objętych wymogiem przez BFG. Jak pokazuje opublikowany 17 lutego bieżącego roku EBA MREL quantitaive report, Polska jest na drugim miejscu w Unii Europejskiej pod względem liczby banków objętych wymogiem MREL. Dodatkowo skalę zagadnienia podkreśla fakt, iż Polska należy do czwórki krajów, w których wymóg nałożono na instytucje o sumie aktywów poniżej 1 mld EUR (20 spośród 56 wydanych decyzji). Zbyt szeroko zdefiniowana kategoria instytucji pełniących funkcje krytyczne oznacza powstanie w najbliższej przyszłości sytuacji, w której banki nieaktywne do tej pory na rynku finansowania hurtowego, pomimo satysfakcjonującej sytuacji płynnościowej, zostaną zmuszone do wdrożenia kosztownych procesów emisyjnych, związanych chociażby z takimi działaniami jak ocena ratingowa, czy pozyskiwanie inwestorów zagranicznych, które to zadanie dla mniejszych organizacji będzie stanowić znaczące wyzwanie.

Drugim zagadnieniem, na które warto zwrócić uwagę, jest sposób wyznaczania wymogu MREL, w szczególności w zakresie opcji znajdujących się w ręku naszego krajowego organu resolution. Obecne podejście Bankowego Funduszu Gwarancyjnego do określenia wymogu MREL przestanie obowiązywać po implementacji BRRD 2 pod koniec 2020 roku. W reżimie BRRD 2, BFG otrzyma wachlarz możliwości w zakresie ukształtowania wymogu MREL. Warto zauważyć, że zgodnie ze wspomnianym już wcześniej raportem EBA, praktyka stosowania formuły MREL w Unii Europejskiej jest już dziś niezwykle zróżnicowana.

Z tego punktu widzenia wskazuje się, iż komponentami formuły wymagającymi szczególnej uwagi ze strony krajowych nadzorców i regulatorów powinny być bufor ryzyka systemowego oraz dodatkowy bufor utworzony w związku z walutowymi ekspozycjami hipotecznymi. Występująca w naszym sektorze sytuacja wielokrotnego ujęcia tego samego ryzyka w ramach różnych komponentów adekwatności kapitałowej nie realizuje wytycznych płynących z pakietu CRD V / CRR II, a także skutkuje nieuzasadnionym przeszacowaniem wymogu MREL dla krajowych banków.

Trzecią, nie mniej ważną kwestią, która jest szeroko dyskutowana w kontekście wymogu MREL, jest wysokość aktywów ważonych ryzykiem w polskim sektorze bankowym, na podstawie której to wartości wyznaczany jest wymóg MREL. Statystyki wskazują, że wskaźnik RWA do aktywów ważonych ryzykiem dla polskiego sektora bankowego znajduje się wśród najwyższych w Unii Europejskiej pomimo relatywnie niskiego poziomu ryzyka kredytowego, do czego niewątpliwe przyczyniają się następujące kwestie:

  • ograniczone wykorzystanie metody ratingów wewnętrznych dla celów szacowania RWA z tytułu ryzyka kredytowego (mniej niż 15% vs prawie 60% w unii bankowej),
  • pełna, wynoszącą 100%, waga ryzyka dla ekspozycji komercyjnych zabezpieczonych hipotecznie,
  • waga ryzyka dla walutowych ekspozycji kredytowych ustanowiona na poziomie 150% w metodzie standardowej.

Utrzymanie dotychczasowych rozwiązań będzie skutkować potrzebą emisji papierów wartościowych, stanowiących zobowiązania podlegające umorzeniu lub konwersji, w szacowanej w skali całego sektora kwocie ponad 50 mld PLN w okresie najbliższych 2-3 lat oraz ubytkiem nawet 1 mld PLN zysku netto rocznie.

Z perspektywy popytu ze strony inwestorów profesjonalnych uplasowanie na rynku takiego wolumenu będzie stanowić wyzwanie nie tylko dla banków o mniejszej aktywności na rynkach międzynarodowych, ale również dla banków emitujących dług poza granicami kraju, z powodu wzmożonej podaży tego typu papierów wartościowych w całej Unii Europejskiej. Konieczność konkurowania przy tak dużej podaży będzie miała niewątpliwie swoje odzwierciedlenie w cenie, jaką banki będą musiały zaoferować inwestorom, co z kolei przełoży się negatywnie na osiągany poziom marży odsetkowej, znajdującej się już pod presją niskich stóp procentowych, które dodatkowo zostały obniżone w wyniku działań prowadzonych w celu stymulacji gospodarki w okresie pandemii, i przy finansowaniu banków poprzez stabilne rachunki bieżące i depozyty terminowe pochodzące od klientów detalicznych i w konsekwencji dalszy spadek rentowności polskich banków.

Niewątpliwie powiązaną kwestią z powyżej wspomnianym problemem uplasowania papierów wartościowych jest zagadnienie emisji w walutach innych niż polski złoty. Banki staną przed wyzwaniem zagospodarowania dodatkowo pozyskanych z emisji środków w aktywa walutowe oraz zabezpieczania ryzyka walutowego z wykorzystaniem instrumentów pochodnych. Niestety zarówno w przypadku krajowego rynku aktywów w walutach obcych, jak i rynku instrumentów pochodnych służących wymianie płynności pozyskanej w walucie obcej na walutę krajową, głębokość rynku jest niewystarczająca w kontekście oczekiwanej skali emisji, jakie banki będą musiały przeprowadzić w celu spełnienia wymogu MREL.

Bezpośrednio na maila

Bądź na bieżąco i subskrybuj newsletter EY

Subskrybuj

Podsumowanie

W załączonej prezentacji oraz artykule przedstawiliśmy potencjalne kierunki zmiany w istniejącej architekturze wymogu MREL, a także działania, niezbędne do podjęcia przez banki w celu lepszego przygotowania się na nadchodzące emisje.

Kontakt

Chcesz dowiedzieć się więcej?

Skontaktuj się z nami.

Informacje

Autor

Janusz Miszczak

EY EMEIA FS Advisory Financial Risk and Analytics Leader for EY Polska, EMEIA FS Advisory, Financial Risk and Analytics Leader

Lider grupy zarządzania ryzykiem finansowym i analityki. Optymista wierzący w siłę gry zespołowej.

Related topics Consulting Biuletyn Ryzyka