Informacja prasowa

11 sie 2020

72% firm deklaruje wykorzystywanie sztucznej inteligencji, by lepiej służyć klientom i społeczeństwu. Innego zdania są legislatorzy i regulatorzy

Podczas gdy wykorzystywanie sztucznej inteligencji (AI) z korzyścią dla konsumentów i społeczeństwa deklarują niemal trzy na cztery firmy, to w zapewnienia te wierzy jedynie 44% legislatorów, regulatorów i ekspertów - wynika z globalnego badania „AI Ethics Study” przeprowadzonego przez EY i The Future Society. To nie jedyny rozdźwięk między tymi dwiema grupami objętymi badaniem. Rozbieżne opinie dotyczą również kwestii legislacyjnych i ryzyk dostrzeganych na gruncie etycznym.

Kontakt dla mediów

Olga Kobus

EY Polska, Starszy specjalista ds. relacji z mediami

Zawodowo – dla mediów, po pracy – media.

Współautorzy
Related topics AI Digital Technologia

Bezstronność i unikanie uprzedzeń to zagadnienie natury etycznej, które jest zdecydowanie najważniejsze (otrzymało w badaniu 3.14 pkt)[1] zdaniem decydentów, pytanych o najważniejsze do rozstrzygnięcia kwestie etyczne przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji w rozwiązaniach rozpoznających twarz (na przykład w celu weryfikacji na lotniskach, w bankach czy hotelach). Nie jest to jednak kwestia, która znalazła się na liście priorytetów firm. W ich zestawieniu najbardziej istotnych wyzwań, kwestie uprzedzeń i bezstronności znalazły się dopiero na szóstym miejscu (1.34 pkt). Najistotniejsza w opinii firm jest natomiast prywatność i prawa do danych. To zagadnienie znalazło się również wysoko - bo na drugim miejscu - wśród decydentów, choć zdecydowanie inaczej rozłożyły się punktacje. Decydenci ocenili ważność tej kwestii na 3.09 pkt a firmy na 1.88 pkt.

Bezpieczeństwo i ochrona to z kolei druga pod względem ważności etycznych kwestii, które zdaniem firm wymagają uwagi przy rozwiązaniach wykorzystujących sztuczną inteligencję do rozpoznawania twarzy. Pierwszą trójkę priorytetów dla obu badanych grup zamyka transparentność.

Uczestnicy badania EY i The Future Society oceniali 12 rozwiązań wykorzystujących sztuczną inteligencję i do każdego z nich przyporządkowywali 11 określonych wyzwań natury etycznej. Każdemu z nich nadawali odpowiednią wagę – najistotniejsze otrzymywało 5 pkt, najmniej istotne 1 pkt. Wynik jest średnią spośród wszystkich przyporządkowanych punktów.

Wykres: Rozpoznawanie twarzy w celu kontroli: legislatorzy i regulatorzy mają jasną wizję priorytetów w zakresie stosowania sztucznej inteligencji

 

Firmy i decydenci różnią się jednak nie tylko wskazaniami najważniejszych do uregulowania kwestii w zakresie zastosowania sztucznej inteligencji, ale w badaniu widać również, że inne jest samo podejście do wyzwań etycznych stawianych przez AI. Podczas gdy decydenci wyraźnie identyfikują kilka najważniejszych do uregulowania obszarów i nadają im największą wagę, firmy nie polaryzują tak wyraźnie wyzwań – nadając każdemu z nich podobną ważność.

- W skali globalnej, nad wykorzystaniem sztucznej inteligencji w swoich przedsięwzięciach pracuje obecnie prawie 70% firm. Chcą one przede wszystkim oferować najnowocześniejsze i najbardziej innowacyjne rozwiązania, dlatego skupiają się głównie na ich efektywności i wartości, które niosą dla użytkownika końcowego. Firmom trudno więc priorytetyzować którekolwiek z wyzwań etycznych, ponieważ wszystkie – zarówno kwestie bezstronności czy uprzedzeń, ale i zabezpieczeń danych są równie istotne. Definiując wyzwania etyczne, przedsiębiorcy mają na uwadze kwestie techniczne, implementacyjne i biznesowe, które nie znajdują się na radarach decydentów. Co więcej, badanie EY pokazuje, że 66% decydentów uważa, że regulatorzy nie rozumieją złożoności technologii opartej na sztucznej inteligencji i wyzwań biznesowych z nią związanych. Rozdźwięk między ryzykami dostrzeganymi przez legislatorów i regulatorów a firmami wynika więc przede wszystkim z innej perspektywy postrzeganych wyzwań. Trzeba pamiętać, że decydenci patrzą na nie zdecydowanie szerzej, mając na uwadze szerszą grupę interesariuszy. Firmy koncentrują się przede wszystkim na wyzwaniach – w tym biznesowych - dla nich samych i branż, w których działają. Patrzą na te kwestie również w innym horyzoncie czasowym – nie ma wątpliwości co do tego, że firmy szukają rozwiązań tu i teraz, odpowiadających na obecne wyzwania, podczas gdy legislatorzy i regulatorzy posługują się zdecydowanie bardziej odległym horyzontem czasowym  – mówi Justyna Wilczyńska-Baraniak, Lider Zespołu Własności Intelektualnej, Technologii i Danych Osobowych, Kancelaria EY Law.

Różne punkty widzenia na najistotniejsze do rozwiązania kwestie etyczne związane z rozwojem sztucznej inteligencji to istotne wyzwanie legislacyjne. 55% ankietowanych przedsiębiorców wykorzystujących technologię AI oczekuje, że zostanie stworzony jeden zestaw uniwersalnych zasad, na który zgodzi się większość krajów i który będzie łatwy do zaimplementowania, niezależnie od jurysdykcji. Tak optymistyczni nie są jednak ci, którzy te zasady będą tworzyć. Tylko 21% decydentów spodziewa się takiego rozwiązania, natomiast większość – 66% uważa, że jeden zestaw uniwersalnych zasad powstanie, ale poszczególne kraje będą go implementować w zależności od własnych uwarunkowań. Ankietowani przedstawiciele firm niemal dwukrotnie częściej niż przedstawiciele legislatorów i regulatorów wskazywali również, że poszczególne kraje bądź regiony stworzą własne zasady etyczne.

Co więcej, 6 na 10 przedstawicieli firm uważa, że znacznie korzystniejszym rozwiązaniem byłoby stworzenie tych zasad przez samych zainteresowanych, czyli firmy i branże, które sztuczną inteligencję wykorzystują na co dzień w swojej działalności. Z taką tezą zgadza się natomiast wyłącznie 24% decydentów.

- Przedsiębiorcy często uważają, że prawo nie nadąża za rozwojem nowych technologii. Mówią tak również gremialnie (90%) polskie firmy, które były pytane o to w badaniu przeprowadzonym kilka miesięcy temu przez EY Law. Co więcej, to właśnie sztuczna inteligencja wskazywana jest jako największe wyzwanie prawne. To efekt braku przepisów – nawet w zakresie samej definicji sztucznej inteligencji - które w sposób jasny regulowałyby kwestie związane z tą technologią. Mimo wszystko w odniesieniu do sztucznej inteligencji mogą mieć zastosowanie  regulacje dotyczące ochrony danych i prywatności, ochrony konsumentów, czy przepisy w zakresie bezpieczeństwa produktów i odpowiedzialności. To jednak regulacje ogólne rozproszone i często niejednoznaczne. Wydaje się więc, że wymarzonym rozwiązaniem byłoby wspólne wypracowywanie rozwiązań zabezpieczających jak najszerszą grupę interesariuszy i beneficjentów sztucznej inteligencji, mających na uwadze potrzeby każdej z nich – mówi Justyna Wilczyńska-Baraniak, Lider Zespołu Własności Intelektualnej, Technologii i Danych Osobowych, Kancelaria EY Law.

Chociaż zarówno decydenci, jak i firmy zgadzają się, że konieczne jest wielostronne podejście do zagadnienia sztucznej inteligencji, nie ma jednak porozumienia, kto powinien przewodzić tym pracom. 38% ankietowanych firm spodziewa się, że będzie to sektor prywatny, z czym zgadza się tylko 6% decydentów.

Pełne wyniki badania EY i The Future Society „Bridging AI’s trust gaps. Aligning policymakers and companies

Metodologia Badania

Badanie EY i The Future Society zostało przeprowadzone pod koniec 2019 i na początku 2020 roku w 55 krajach, wśród 71 legislatorów, regulatorów i doradców w zakresie sztucznej inteligencji oraz 284 firm wykorzystujących tę technologię. Ankietowani proszeni byli o wskazanie i uszeregowanie 11 najważniejszych zagadnień etycznych w odniesieniu do 12 rozwiązań technologicznych wykorzystujących sztuczną inteligencję.

O The Future Society

The Future Society jest niezależną organizacją non-profit typu think-and-do tank. Specjalizuje się w kwestiach wpływu i zarządzania. Jej misją jest pomoc w odpowiedzialnym wdrażaniu sztucznej inteligencji i innych nowoczesnych technologii z korzyścią dla ludzkości. The Future Society wykorzystuje globalną, multidyscyplinarną sieć ekspertów, praktyków i partnerów instytucjonalnych oraz zajmuje się szerokim zakresem krótko- i długoterminowych problemów w zarządzaniu sztuczną inteligencją.

O firmie EY

EY jest światowym liderem rynku usług profesjonalnych obejmujących usługi audytorskiedoradztwo podatkowedoradztwo biznesowe oraz doradztwo strategiczne i transakcyjne. Na całym świecie EY ma ponad 700 biur w 150 krajach, w których pracuje ponad 270 tys. specjalistów. Łączą ich wspólne wartości i przywiązanie do dostarczania klientom najwyższej jakości usług. Misją EY jest  - „Building a Better Working World”, bo lepiej funkcjonujący świat to lepiej funkcjonujące gospodarki, społeczeństwa i my sami.

EY w Polsce to prawie 4000 specjalistów pracujących w 7 biurach: w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu i Wrocławiu oraz w Centrum Usług Wspólnych EY. EY Polska był wielokrotnie nagradzany przez media biznesowe tytułami najlepszej i najskuteczniejszej firmy doradztwa podatkowego, firma wygrywała również rankingi na najlepszą firmę audytorską.

EY Polska od 2003 roku prowadzi polską edycję międzynarodowego konkursu EY Przedsiębiorca Roku, której zwycięzcy reprezentują Polskę w międzynarodowym finale World Entrepreneur of the Year organizowanym co roku w Monte Carlo.

EY to jeden z najlepszych pracodawców w Polsce. Firma była wielokrotnie wyróżniana tytułem Najbardziej Pożądany Pracodawca w rankingu „Pracodawca Roku®” prowadzonym przez międzynarodową organizację studencką AIESEC. EY jest również laureatem w rankingu Great Place to Work w kategorii organizacji zatrudniających ponad 500 pracowników. EY to także Idealny Pracodawca według Uniwersum.

 

Odwiedź biuro prasowe

  • Źródła

    [1] Uczestnicy badania EY i The Future Society oceniali 12 rozwiązań wykorzystujących sztuczną inteligencję i do każdego z nich przyporządkowywali 11 określonych wyzwań natury etycznej. Każdemu z nich nadawali odpowiednią wagę – najistotniejsze otrzymywało 5 pkt, najmniej istotne 1 pkt. Wynik jest średnią spośród wszystkich przyporządkowanych punktów.

    [2] Raport EY Law Compass. Prawo i innowacje. Wyzwania 2020, czerwiec 2020.